Małopolski Festiwal Podróżniczy

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Już w najbliższy weekend w Wieliczce odbędzie się 3. Małopolski Festiwal Podróżniczy 50°N. Wśród podejmowanych przez gości tematów znajdą się także te ważne z punktu widzenia Ziemi i nas – ludzi. Swoimi obserwacjami, pasją i doświadczeniem podczas spotkań podzielą się Kamila Kielar, Jan Krzeptowski-Sabała i Krzysztof Wielicki.

Uczestnicy będą mieli okazję usłyszeć m.in. o tym, jakim bogactwem jest przyroda, jak istotne jest zachowanie bioróżnorodności i równowagi, dbanie o środowisko i niepozostawianie po sobie śladów.

O tym, co ważne w wyprawach i opowiadaniu o świecie mówi Kamila Kielar, ceniona podróżniczka i reporterka.

Alicja Głów: Masz za sobą wiele zrealizowanych podróżniczych projektów. O jednym z nich opowiesz już wkrótce na Małopolskim Festiwalu Podróżniczym 50°N. Gdzie dokładnie zabierzesz publiczność podczas swojej prelekcji?

Kamila Kielar: Zabiorę widzów w podróż, samotną podróż kajakiem morskim po wodach Pacyfiku u wybrzeży Kolumbii Brytyjskiej. Oczywiście ten aspekt sportowy był z jednej strony ekscytujący, a z drugiej konieczny, bo kajak był moim środkiem transportu. Tak naprawdę całym celem tej wyprawy były niedźwiedzie-duchy. Ale żeby dostać się do izolowanych miejsc, gdzie żyją, musiałam przepłynąć ponad pół tysiąca kilometrów po Pacyfiku. Nie można się tam dostać w żaden inny sposób, tylko z wody. Ten wyjazd, w zasadzie reporterski, służył obserwacji całego tamtego środowiska naturalnego, ekosystemu: od stanu oceanu, rzek, lasów deszczowych po właśnie szczyt kaskady troficznej u zwierząt, na którym są niedźwiedzie-duchy. Aczkolwiek nie zabraknie wątków przygodowych, no bo jak się łatwo domyślić, samotne kajakowanie jesienią po Pacyfiku w Kanadzie rządzi się swoimi prawami.

Dlaczego dotarcie i obserwowanie akurat tych niedźwiedzi było Twoim celem?

Niedźwiedzie, które tam żyją, to nie są zwykłe niedźwiedzie. To są tzw. niedźwiedzie-duchy, które są niedźwiedziami czarnymi, amerykańskimi baribalami, ale mają biały kolor futra. I co ważne nie są albinosami. Wybrzeża Kolumbii Brytyjskiej to jest jedyne miejsce na świecie, gdzie one żyją. Jest ich niewiele. Szacuje się, że nie więcej niż 100. Ze względu na to, że one są na górze tej kaskady troficznej to odczuwają wszystko, co się po drodze dzieje. W związku z tym ta opowieść „Biało na czarnym” to jest historia znalezienia i dotarcia do tych niedźwiedzi. Jest to historia o obserwacji, uważności i umiejętności czytania przyrody, patrzenia na nią i rozumienia zjawisk, które się w niej dzieją.


Czego ważnego dowiedziałaś się o świecie podczas tej podróży?

Tego, jaki gigantyczny wpływ mają ryby na to , co się dzieje w Polsce i Europie, nawet jeśli mówimy o rybach w Kanadzie. Mimo, że ja sobie zdawałam sprawę z problemu z rybami, z ginącymi rybami, z utratą siedlisk, z przełowieniami itd. Ale zobaczenie tego na własne oczy, tej sieci powiązań, zależności i skali tego na pewno zmieniło moje myślenie i patrzenie na przyrodę i świat.

A co Tobie dał ten podróżniczo-reporterski projekt?

Materiały wideo, foto, rozmowy, wywiady, z których jako dziennikarka jestem dumna, i których zebranie było trudne i sobie je bardzo cenię. Natomiast jeżeli pytasz na takim osobistym poziomie… . Myślę, że tego typu wyjazdy, które są wymagające fizycznie, mentalnie, zawodowo, które wymagają grubych miesięcy planowania, pełnej uważności w trakcie ich realizacji, też pod kątem bezpieczeństwa, ale też znajomości kontekstów itd., dają poczucie wzmocnienia, jeżeli realizujesz taki projekt i z niego wracasz. O tym co się dzieje w świecie trzeba mówić, czasem trzeba krzyczeć, dlatego to, co osiągnęłam tam na miejscu, daje rzeczywiście też poczucie, że działam w dobrym kierunku i że potrafię to robić. I to jest takie bardzo wzmacniające.

I tu postawmy kropkę. Więcej o tej wyprawie do usłyszenia i zobaczenia wkrótce w Wieliczce. Występowanie na festiwalach to obok podróży druga część Twojej pracy. Jak się czujesz na scenie?

Bardzo lubię występować naprawdę. Ważne jest dla mnie przede wszystkim to, że mogę się tym, co uważam za wartościowe, dzielić. Cieszę się, że mam taką pracę, dzięki której mogę przekazywać rzeczy wpływające na opinie ludzi, ich wiedzę, ich postawy, wybory i to jest duże spełnienie części tej misyjnej, którą gdzieś odczuwam w tym, co robię. To jest coś niezwykłego, jeżeli widzisz słuchaczy, odbiorców zaangażowanych, mądrych i pytających. To daje niesamowitego kopniaka do pracy. Natomiast też bardzo lubię po prostu energię, rozmowy, spotkania z publicznością i klimat takich imprez.


Z każdej podróży wraca się do domu, w Twoim przypadku do Krakowa. Jakie miejsca szczególnie lubisz w swoim regionie – Małopolsce?

Oczywiście żadnym zaskoczenie będzie, jak powiem, że Tatry, a zwłaszcza Tatry poza sezonem i na pewno Beskidy i część południową Małopolski. To są miejsca, w których bywam lokalnie najczęściej. Ale jestem też dużą fanką małych lokalnych skarbów i małych lokalnych rezerwatów w Ojcowskim Parku Narodowym, w którym bywam regularnie, ale też Dolinki Podkrakowskie, Zamek Tenczyn czy ciekawe miejsca na Jurze. Życie w Małopolsce, będąc osobą, które ceni sobie aktywny tryb życia, aktywne spędzanie czasu jest super łatwe. Tu rzeczywiście mnogość tych miejsc, które są na wyciągnięcie ręki, daje dużo możliwości. Warto zwrócić uwagę też, że może nie trzeba mieć zawsze potężnych bodźców do tego, żeby gdzieś pojechać i się tym miejscem cieszyć i to też dotyczy Małopolski. Bo oczywiście łatwo jest pojechać na Rysy i się zachwycać pięknym widokiem. Wiadomo Tatry są wspaniałe. Natomiast uważam, że umiejętność cieszenia się jakimś małym podkrakowskim laskiem i wzgórzami jest równie ważna i też przekłada się na to, jak generalnie patrzymy na świat i życie. Warto tę radość myślę pielęgnować.

Na zakończenie naszej rozmowy proszę o dokończenie zdanie: W podróży…

W podróży najbardziej cenię i poszukuję bycia w przyrodzie takiego na dużą skalę. I to jest moja najlepsza metoda, jaką znam i jaką posiadam na czucie się spełnioną, czucie się szczęśliwą i czucie się w odpowiednim miejscu.

Rozmowa odbyła się przy okazji promocji 3. Małopolskiego Festiwalu Podróżniczego 50°N, który odbędzie się w dniach 17-19 marca w Mediatece – Bibliotece Miejskiej w Wieliczce, a PROLOG – 16 marca w Kinie Regis w Bochni.

Więcej informacji o festiwalu można znaleźć na www.50n.pl


Tegoroczna edycja Małopolskiego Festiwalu Podróżniczego 50°N została objęta Patronatem Honorowym przez Marszałka Województwa Małopolskiego – Pana Witolda Kozłowskiego, a także Burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka – Pana Artura Kozioła oraz Burmistrza Miasta Bochnia – Pana Stefana Kolawińskiego.

Partnerem Głównym Festiwalu 50°N jest Województwo Małopolskie, Partnerami Organizacyjnymi zaś Wieliczka i Bochnia. Partnerem Złotym Festiwalu są Auto Group Luzar z Wieliczki, Ambasada Hiszpanii w Polsce oraz Gran Canaria. Organizatorem Festiwalu są Stowarzyszenie PRO-TUR i Mediateka – Biblioteka Miejska w Wieliczce oraz Kino Wielicka Mediateka. Partnerami wydarzenia są: Wielickie Centrum Kultury, Wielickie Centrum Sportu, Centrum Edukacyjno-Rekreacyjne Solne Miasto, Kino Regis w Bochni, a także Power Canvas, Wydawnictwo Bezdroża i Volkswagen Bank.

Kamila Kielar
Reporterka, podcasterka, podróżniczka. Łączy wyprawy przygodowe z pracą reporterską. Samotnie pływała kajakiem po wodach Pacyfiku w poszukiwaniu niedźwiedzi-duchów, najrzadszego typu niedźwiedzi na świecie, zimą przejechała rowerem i na nartach biegowych kanadyjski Jukon, przeszła górami prawie 5000km z Meksyku do Kanady szlakiem Pacific Crest Trail. Również samotnie przejechałam rowerem Alaskę oraz Kamczatkę. Przeszła pieszo kawał Laponii i Szkocji, także zimą. Mieszkała i pracowała z kanadyjskimi i alaskańskimi traperami, biologami i rangersami.
Nagrodzona Kolosem oraz nagrodą National Geographic Traveler w kategorii Podróż Roku. Dziś jest też członkiem Rady Kolosów oraz jurorką Festiwalu Wrażliwego.
Występuje na największych festiwalach i konferencjach w Polsce i za granicą. Wielokrotnie otrzymywała nagrody za najlepsze wystąpienie.
Specjalizuje się w północnej przyrodzie i tamtejszych zwierzętach. Zwłaszcza niedźwiedziach.
Autorka podcastu Drzazgi Świata, który w 2022 znalazł się w 1% najczęściej udostępnianych podcastów na świecie oraz nominowany do nagrody Podcast Roku. 

Alicja Głów
Dziennikarka, niezależna producentka audio, kuratorka sekcji Dokumenty górskie Festiwalu Filmów Dokumentalnych OFF CINEMA. Współpracuje z Krakowskim Festiwalem Górskim, Małopolskim Festiwalem Podróżniczym i innymi wydarzeniami o tematyce podróżniczej i biegowej, odpowiada za Media Relations. Zrealizowała 8 sezonów audycji Podróżosfera w Radiu Afera. Tworzyła serię notatek dźwiękowych m.in. z wyprawy Polish Greenland Expedition A-22-750 oraz 6. sezonu projektu Bezpieczny Kazbek. Prywatnie miłośniczka slow life, górskich wędrówek i pływania kajakiem.

źródło: mat. prasowe

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama