Przez basen… na nartach!

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Narciarsko-snowboardowy przejazd przez basen na samym środku stoku, powietrzne salta na dmuchaną poduchę, bicie rekordu prędkości i finał Festiwalu Zimowych Filmów Sportowych by Sony Action Cam – to tylko część widowiskowych atrakcji, które miały miejsce podczas imprezy Ronin Spash!

Ronin Splash, to impreza snowboardowo-narciarska, która już po raz czwarty odbyła się na terenie ośrodka Czarny Groń w Rzykach. Celem wydarzenia było przypomnienie fanom zimowych sportów ekstremalnych postaci Jurka Kukucza – jednej z najbardziej niesamowitych postaci polskiego snowboardingu. Tradycyjnie Ronin Splash, to również rytuał przeganiania zimy i przywitania wiosny dlatego odbywające się konkurencje są jedyne w swoim rodzaju.

Na samym środku stoku Czarny Groń pojawił się spory basen wypełniony lodowatą wodą. Niedługo trzeba było czekać, aby pierwszy śmiałek spróbował swojego szczęścia. Narciarz w przebraniu pingwina przeciął lodowatą taflę wody, a tuż za nim ruszyli snowboardziści i cała armia narciarzy. Nie obyło się oczywiście bez upadków.

Tuż po zimnej kąpieli przyszedł czas na podgrzanie atmosfery podczas snowparkowych zawodów, w których sędziowie wyłonili zawodników i zawodniczki, które w najbardziej kreatywny sposób potrafili wykorzystać dostępne przeszkody. Po karkołomnych powietrznych ewolucjach i slajdach na różnego rodzaju przeszkodach, przyszedł czas na bicie rekordu prędkości. Ponad połowa zawodników osiągnęła prędkość ponad 80km na godzinę!

Po poznaniu najszybszych zawodników i zawodniczek przyszedł czas na wybranie najbardziej „skocznych” z nich! Ponad 30 zawodników i 5 zawodniczek ustawiło się na najeździe zakończonym pokaźną skocznią. Były salta, obroty a nawet podwójne salta – a wszystko na miękką dmuchaną poduszkę.

Po dosłownie zakręconych ewolucjach przyszedł czas na relaks. Przy dolnej stacji wyciągu pojawił się ekran kinowy, na którym zostały wyemitowane najlepsze amatorskie filmy pokazujące ekstremalne sporty zimowe. Całość projekcji była finałem Festiwalu Zimowych Filmów Sportowych wspieranego przez Sony Action Cam, który zmotywował 66 amatorów sportów zimowych do nakręcenia, zmontowania i wysłania swoich sztuczek na konkurs. Spośród nich publiczność, jury i portale sportowe nagrodziły najlepszych, a publiczność w Czarnym Groniu miała okazję zobaczyć 8 najlepszych filmików, które pokazywały kompletnie szalone ujęcia w Polskich Tatrach i nie tylko!

Ronin Splash i Festiwal Filmów na dobre zakorzeniły się w snowboardowo-narciarskim kalendarzu wydarzeń, dlatego warto już teraz składać wniosek o urlop na marzec 2016 roku! Więcej zdjęć z imprezy pojawi się na stronie organizatora: www.facebook.com/czarnygron

mat.pasowy
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama