Artystka z Krakowa, Ewa Landowska ręcznie przepisała Konstytucję

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

"Praca nad kaligrafowanym egzemplarzem Konstytucji, wykonana na zlecenie Kancelarii Sejmu, zajęła mi trzy miesiące, w których zawiera się nie tylko kaligrafia treści dokumentu, ale również przygotowanie odpowiednich materiałów oraz opracowanie odpowiedniego kroju pisma" - tłumaczy Ewa Landowska. Całość składa się z 83 stron.

"Poszukując odpowiedniej formy dla treści Konstytucji zdecydowałam się na inspirację włoską kursywą humanistyczną, zwaną italiką. Powodem takiej decyzji była – przede wszystkim – czytelność tego kroju pisma oraz podstawa, jaką daje on do wyprowadzenia indywidualnego stylu. Istotne dla wyboru kroju liter było również odniesienie do Konstytucji 3 Maja – tak ważnej dla historii, nie tylko Państwa Polskiego. Jednak Konstytucja ta sporządzona w okolicznościach zgoła innych nie mogła posłużyć w całości za podstawę decyzji o ostatecznym kroju pisma. Sięgnęłam więc po najbardziej charakterystyczne – wielkie litery – zaczerpując z nich formę i kształt, oddając w ten sposób ukłon w stronę historii.

Najprawdopodobniej ten egzemplarz Konstytucji posłuży Andrzejowi Dudzie 6 sierpnia, gdy prezydent-elekt będzie składał przysięgę.

opr.s/ zdj. ewalandowska.com

źródło: ewalandowska.com

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama