We wspólnych działaniach siła Podhala

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Warunkiem uzyskania licencji, a tym samym przystąpienia do rozgrywek PHL, było zawiązanie spółki hokejowej. Ta procedura nie ominęła również Podhala.

Dzisiaj, na konferencji prasowej, poinformowano o zawiązaniu spółki KH Podhale Nowy Targ w dniu 13 sierpnia 2015 roku. Prezesem została Agata Michalska, aktualny jeszcze szef MMKS Podhale, który ten urząd będzie sprawowała do 8 września. Wtedy odbędą się wybory nowego wodza młodzieżowego klubu. Członkiem zarządu spółki jest Maciej Jachymiak.

- Wymóg hokejowych władz sprawił, iż procedurę musieliśmy bardzo szybko przeprowadzić. Przepisy wymusiły taki ruch. Inaczej nie zagralibyśmy w PHL. Jesteśmy spółką, której stuprocentowym akcjonariuszem jest Miejski Młodzieżowy Klub Sportowy. Można więc powiedzieć, że niewiele się zmieniło. Właściciel drużyny i klubu ciągle jest ten sam. Na rezultaty działalności spółki musimy poczekać – powiedziała Agata Michalska.

Radę Nadzorczą tworzą – Mariusz Staszel, Jacek Niewiadomski i Jerzy Pohrebny.

Seniorska drużyna Podhala w nowym sezonie występować będzie pod nazwą TatrySki Podhale. To nowy sponsor tytularny. TatrySki to inicjatywa, która pozwala narciarzom na korzystanie z usług kilku ośrodków narciarskich za pomocą jednej karty. Jest projekt, ale jeszcze nie w tym sezonie, że karta będzie również wstępem na mecze hokejowe „szarotek”.

- Jestem bardzo zadowolona, że udało nam się nawiązać współpracę. Nazwa TatrySki bardzo dobrze kojarzy się z Podhalem. To jest to, co chcemy pokazać wszystkim kibicom w Polsce. Jak wspaniała jest zima, bo łączy nas ta sama pora roku. Współpraca przyniesie korzyści obu stronom. To powiązanie tradycji z nowoczesnością i dobrym zarządzaniem – zauważa prezes spółki. - Chcemy nawzajem sobie pomagać – przytakuje prezes TatrySki, Adam Marduła.

Jak zawsze w takim przedsięwzięciu najważniejsze są pieniądze. Bez nich klub nie może funkcjonować. Niestety nie padła żadna kwota. Sytuację próbowała ratować prezes.

- Mamy bardzo szerokie pole działania. Finalnie nie da się tego przeliczyć w złotówkach. Ta współpraca to chęć pozyskania turystów i uatrakcyjnienia im pobytu poprzez odwiedzenie naszego lodowiska. A z tego są pieniądze. Nie jesteśmy wspólnie w stanie powiedzieć ile finalnie zyskamy. Głęboko wierzę, że będą to znaczne kwoty, które pozwolą drużynie spokojnie funkcjonować. Partnerstwo musi działać w dwie strony.

- Chcemy się dołożyć do wspólnego przedsięwzięcia – zabrał głos przedstawiciel TatrySki, Tomasz Paturaj. - Wymaga to jednak pewnej reorganizacji środków, które wydajemy na reklamę. Dożyliśmy czasów, że w wspólnych działaniach jest siła. Musimy dbać o region poprzez wspólne wpieranie. Jakie środki przeznaczymy, to się okaże niebawem.
- Hokej jest ważny dla naszego miasta – powiedział burmistrz Grzegorz Watycha. - Klub wpisał się w tradycję. Cieszę się, że tradycje zostaną podtrzymane.

Umowa z TatrySki obowiązuje na najbliższy sezon, ale obie strony deklarują trzyletnią współpracę. Największym beneficjentem promocji jest miasto, które dla partnerów Podhala jest barierą bezpieczeństwa. Miasto, które dotychczas było głównym sponsorem klubu, jeszcze nie zdecydowało ile przeznaczy w nadchodzącym sezonie na klub. Nie zdecydowało także, czy przystąpi do spółki.

Dziennikarzy interesowała sprawa poprzedniego sponsora, firmy Bazalt. Znikła reklama z lodowiska i na koszulkach „szarotek”. – Ze swojej strony wywiązaliśmy się z umowy w stu procentach – twierdzi Agata Michalska. – Z kolei firma nie wywiązała się z zobowiązań. Utrzymuje, że wszystko wyrówna, ale my straciliśmy już wiarę.

Stefan Leśniowski

źródło: SportowePodhale

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama