Kaczmarczyk mistrzem Polski

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Choć do końca sezonu mistrzostw Polski SuperEnduro pozostała jeszcze jedna eliminacja w klasie Junior, to karty zostały już rozdane. Fantastyczną postawą na torze Lublinek, Oskar Kaczmarczyk w miniony weekend przypieczętował swoją dominację i zapewnił sobie tytuł mistrza kraju.

Eliminacje na torze Lublinek z pewnością zostaną zapamiętane jako dwie, z najmocniejszym wsparciem ze strony kibiców w tym sezonie. Na perfekcyjnie przygotowany tor, poza polską śmietanką SuperEnduro, przybyły także rzesze fanów motorsportu, co znacznie podgrzało atmosferę rywalizacji.

Aspirujący do tytułu mistrza Polski Kaczmarczyk do startu w Łodzi przystąpił spokojnie, bo od wykręcenia drugiego czasu w trakcie kwalifikacji. Z każdym jednak wyścigiem finałowym nowotarżanin podkręcał tempo, dzięki czemu nie tylko triumfował w każdym z trzech wyścigów, ale jak warto dodać, rejestrował się na linii mety z coraz większą przewagą nad drugim zawodnikiem. Sobotni start numer 6 podsumował więc wynikiem 1-1-1 i miejscem na szczycie podium.

W niedzielę, gdy została odwrócona trasa wyścigu, Kaczmarczyk nie zamierzał zwalniać tempa i ponownie zaserwował zgromadzonej na torze Lublinek publice pokaz szybkiej i technicznej jazdy. Trzykrotne zwycięstwo dało Oskarowi po raz 8 w tym sezonie miejsce na najwyższym stopniu podium i pozwoliło dorzucić do puli punktów kolejne 60 punktów.

- Rywalizację na torze Lublinek uważam za naprawdę udaną. Zwyciężyłem wszystkie 6 wyścigów weekendu, co pozwoliło mi na tyle umocnić swoją pozycję w klasyfikacji generalnej, że upragniony tytuł mistrza Polski mam już w kieszeni! Sam tor był świetnie przygotowany i jazda po nim była dla mnie czystą przyjemnością. Starałem wystrzegać się popełniania błędów, co zaowocowało w tabeli czasów. Mówiąc o minionej rundzie naprawdę należy wyrazić ogromny szacunek dla organizatorów tej imprezy, którzy nie tylko profesjonalnie podeszli do tematu przygotowania toru i całego zaplecza, ale także świetnie nagłośnili imprezę! Byłem w ogromnym szoku, jakie tłumy przybyły na tę eliminację cyklu. Ściganie się w takiej atmosferze, wśród setek kibiców, którzy sukcesywnie podgrzewali temperaturę zawodów i motywowali do dawania z siebie maksimum, to czysta przyjemność. To było super i oby więcej takich momentów w przyszłych latach! Teraz pełna koncentracja na przygotowaniach do Red Bull 111 Megawatt. – skomentował ostatni występ Oskar Kaczmarczyk.

Po 8 przystankach sezonu 2017 Oskar Kaczmarczyk gromadzi na swoim koncie 420 punktów i posiada 96 punktową przewagę, co oznacza, że na jedną rundę przed końcem sezonu, tytuł mistrza Polski SuperEnduro 2017 w klasie Junior jest już w jego!

Ostatnia runda tegorocznego cyklu odbędzie się 16 września w Łodzi.

źródło: mat. prasowy

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama