Bezpieczny Festyn Białczański

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

To był weekend pełen rekordów. Przede wszystkim tych na termometrze. Dla nas Festyn Białczański był także rekordowy. W naszym – tym razem trzydniowym evencie udział wzięło jak do tej pory - najwięcej osób.

Festyn Białczański to impreza, która co roku przyciąga na stoki Kotelnicy Białczańskiej setki, jeśli nie tysiące widzów. Czy może być lepsze miejsce dla nas? Oczywiście, że nie! Poprzeczka postawiona wysoko i zadanie niezwykle trudne. Zajęliśmy się bowiem w tym roku organizacją strefy animacji. I naszym zadaniem było bawić i uczyć. Czy nam się udało?

Jesteśmy przekonani, że tak. A świadczą o tym radosne twarze dzieciaków, które opuszczały naszą strefę. O to by nikt, dosłownie nikt nie wychodził zawiedziony zadbali nasi niezawodni partnerzy. Medical Clinic Podhale „zajęło się” zarówno tymi młodszymi – organizując kącik zabaw i animacji, jak i tymi trochę starszymi – prezentując część swoich usług. Niezawodny sklep Speed-Sport pokazał co w świecie rowerowych nowości piszczy. Były balony, były kolory, była zabawa i rewelacyjne „krówki” dla osłody.

Nasza akcja jednak to przede wszystkim profilaktyka. A o tą zadbali specjaliści. Policjanci z Bukowiny Tatrzańskiej oraz ratownicy wodni z Podhale Rescue Team tłumaczyli, wyjaśniali i pokazywali co zrobić w momencie zagrożenia, jak wyglądają zasady pierwszej pomocy, jakie informacje przekazać ratownikom z którymi kontaktujemy się telefonicznie. To patrząc na idee naszych akcji (zarówno edycji letniej jak i zimowej) najważniejszy punkt. Nie od dziś wiadomo, że „czym skorupka za młodu nasiąknie ...”. A jak pokazują statystyki, nasza wiedza na temat pierwszej pomocy pozostawia wiele do życzenia. Przykład? W 2016 roku doszło w naszym kraju do 33,6 tysiąca wypadków komunikacyjnych. Tylko w 15 przypadkach na 100 udzielono pierwszej pomocy medycznej. NAJWAŻNIEJSZEJ! Na całe szczęście, jest w tym czarnym tunelu światełko nadziei. Dzieciaki bowiem uważnie słuchały ratowników i kolejny raz pokazały, że mają odwagę i chęć do niesienia pomocy.

Nasz „maraton” w Białce Tatrzańskiej wyjątkowy był także z innego powodu. Najprawdopodobniej w te trzy dni w jednym miejscu spotkało się najwięcej ambasadorów naszej akcji. W naszym teamie powitaliśmy Wojtka Pałasza, Mistrza Polski Juniorów 2015 w trialu. Na scenie wraz z zespołem Future Folk „szalał” Szymon Chyc Magdzin. Dawid Stachoń udzielał rad jak zbudować sylwetkę godną mistrza. Nie zabrakło także naszego patrona medialnego telewizji TVS i naszej ambasadorki Nicy Nocoń, która w wejściach programu „Weekend z TVS” krótko przybliżyła ideę akcji „Bezpiecznie na rowerze”.

Tomasz Witek, mat. prasowy
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama