"Disneyland" i Auschwitz. Jest prokuratorskie śledztwo

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Po zawiadomieniu Państwowego Muzeum Auschwitz – Birkenau w Oświęcimiu krakowska prokuratura bada, czy obywatelska Włoch nie znieważyła Miejska Pamięci oraz czy propagowała faszyzmu, wykorzystując wizerunek muzeum.

Włoszka pod koniec października biorąc udział w wydarzeniu mającym upamiętnić Benito Mussoliniego w miejscowości Predappio we Włoszech – ubrana była w czarna koszulkę z napisem „Auschwitzland”, nad którym wydrukowano zarys Bramy Śmierci, znajdującej się na terenie byłego nazistowskiego obozu Auschwitz II – Birkenau. Po interwencji władz Muzeum Auschwitz-Birkenau sprawą zainteresowała się krakowska prokuratura.

- Podejrzenia dotyczą znieważenia publicznie urządzonego miejsca w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego, w tym wypadku zawiadamiającego Muzeum oraz propagowania ideologii nazistowskich, wykorzystując wizerunek muzeum - podaj Prokuratura Okręgowa w Krakowie.- Treść zawiadomienia wskazuje, że logo graficzne z podanym napisem, w sposób oczywisty nawiązuje do parku rozrywki „Disneyland” co wypełnia znamiona czynu art. 261 kk.

A więc znieważenia pomnika, jakim jest Auschwitz.


eł/fot. Łukasz Razowski
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama