Klaudia Zwolińska wicemistrzynią Europy

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

To był wspaniały dzień dla reprezentantek Polski w slalomie kajakowym. W konkurencji K-1 Klaudia Zwolińska wywalczyła srebrny medal mistrzostw Europy i igrzysk europejskich, tuż za podium znalazła się Natalia Pacierpnik.

To pierwszy, historyczny medal polskiej zawodniczki w mistrzostwach Europy w slalomie kajakowym! Polkom z pewnością pomógł żywiołowy doping setek kibiców zgromadzonych na torze Kolna w Krakowie.

W trakcie trzeciego dnia mistrzostw Europy w slalomie kajakowym, rozgrywanych w Ośrodku Sportu i Rekreacji Kolna w Krakowie, reprezentanci Polski wywalczyli drugi medal. Polki spisały się znakomicie w konkurencji K-1, najpierw pewnie przechodząc do finału, a później kapitalnie walcząc w kluczowym starcie. Klaudia Zwolińska, mimo karnych punktów, popłynęła najszybciej w stawce finalistek i nadrobiła stratę, kończąc rywalizację na drugim miejscu. To był pierwszy w historii mistrzostw Europy indywidualny medal reprezentantek Polski, wspieranych przez PGE Polską Grupę Energetyczną S.A.


– To jest mój najważniejszy medal w karierze, swego rodzaju przełamanie – cieszy się Klaudia Zwolińska. – Od paru lat zmagałam się tym, że zawsze byłam blisko czołówki, jednak czasem brakowało szczęścia, albo popełniałam zbyt dużo błędów. To była bardziej walką z moją głową, mentalem, a nie z torem. Myślę, że to krok w mojej karierze, który nareszcie wykonałam. Nie powiem, że mi się udało bo było to świadome, dobre pływanie i to mnie najbardziej cieszy. Wiedziałem, że mam bardzo szybki przejazd, łódka szybko płynie i mnie słucha, ale bałam się, że cztery punkty karne mogą przekreślić moje szanse. Walczyłam do końca i starałam się odrzucić myśl, że braknie. A co do błędów, to nie wiem jak mogłam je popełnić, później będę pewnie zła na siebie, że je zrobiłam. Teraz jednak najważniejsze, że zrobiłam ten krok w swoim rozwoju. Natalia świetnie pojechała w półfinałach, powinniśmy się cieszyć, że mamy dwie Polski w światowej czołówce. Bardzo liczę, że te nasze udane starty spowodują, że zostaniemy dostrzeżone i pojawią się dodatkowi sponsorzy i partnerzy, którzy pomogą nam jeszcze w dalszym rozwoju – dodaje.

– Doping był dzisiaj niesamowity, bardzo dziękuję wszystkim kibicom, atmosfera była znakomita, czuło się ją w trakcie przejazdu – podkreśla Natalia Pacierpnik, która była druga w półfinałach, a w finale zakończyła rywalizację na czwartym miejscu. – Finał się rządzi swoimi prawami, było parę błędów, ale i tak jestem zadowolona. Miałam kiepski początek sezonu ale ten start pokazuje, że powoli wracam do swojej formy.

Rano w sobotę o awans do finału walczyli także panowie, jednak żaden nie zdołał przebić się do czołowej dziesiątki. Najbliżej awansu był Dariusz Popiela, jednak punkty karne dodane po analizie wideo przekreśliły te szanse. W niedzielę rozegrane zostaną jeszcze finały konkurencji C-1 oraz w kayak crossie.

– Po porannych biegach mężczyzn pozostał niedosyt, bo była szansa na awans do czołowej dziesiątki – opowiada Jakub Chojnowski, trener główny reprezentacji Polski w slalomie kajakowym i kayak crossie. – Potem wyszło słońce, a nasze panie świetnie pojechały w półfinałach. To jest najważniejsze, żeby znaleźć się w finale i nasze zawodniczki pokazały klasę. Klaudia zajęła drugie miejsce, bo popełniła drobne błędy, na słowa uznania zasługuje też Natalia, która ostatecznie uplasowała się tuż za podium. To jest nasz poziom i taką postawę naszych reprezentantek chcemy oglądać. Wracając do Klaudii to wiedzieliśmy że jest w stanie powalczyć o medal, ale to co zrobiła w dolnej części trasy to majstersztyk, można to pokazywać szkoleniowo. Mamy nadzieję, że to dopiero początek tej dobrej drogi – dodaje trener główny reprezentacji, wspieranej przez PGE Polską Grupę Energetyczną S.A.


Rywalizacja podczas Igrzysk Europejskich Kraków – Małopolska 2023 w trzech konkurencjach indywidualnych oraz dwóch drużynowych skupia blisko 280 zawodników i zawodniczek z 29 krajów, którzy walczą o 10 kompletów medali. Przez trzy dni odbywały się po dwa finały, w niedzielę odbędą się cztery. Mające rangę mistrzostw Starego Kontynentu zmagania slalomistów w ramach IE 2023 to również alternatywna, uzupełniająca ścieżka do uzyskania kwalifikacji na igrzyska olimpijskie w Paryżu. Główną drogą do wywalczenia prawa do przyszłorocznych startów w stolicy Francji będą wrześniowe mistrzostwa świata w Londynie. Na uczestników konkurencji K-1 i C-1 podczas IE 2023 czeka po jednej dodatkowej kwalifikacji na igrzyska. W Anglii przepustkę do Paryża wywalczy po 15 najlepszych zawodników i zawodniczek w K-1, po 12 w C-1, a także po 3 w kayak crossie.

Medaliści 3. dnia ME w slalomie kajakowym:

K-1 mężczyzn:
1. Jiri Prskavec (Czechy) 88.21
2. Martin Dougoud (Szwajcaria) 89.60
3. Joseph Clarke (Wielka Brytania) 87.80

K-1 kobiet:
1. Ricarda Funk (Niemcy) 99.09
2. Klaudia Zwolińska (Polska) 101.06
3. Tereza Fiserova (Czechy)
4. Natalia Pacierpnik (Polska) 106.08

źródło: mat. prasowe, fot. Rafał Oleksiewicz

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama