Nie dla grzecznych dziewczynek (zdjęcia)

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

- Jak się nie bawimy, to wygrywamy. Jak gramy z pełną determinacją, stuprocentowym zaangażowaniem, to jesteśmy groźni dla każdego – mówił swoim podopiecznym trener Witold Chamuczyński. Bardzo często pojawiał się ten motyw w jego wypowiedzi, podczas czasu na żądanie. Może z upływem czasu dodawał, by nawet na 30 sekund nie ustąpić rywalkom, bo można stracić to, co się wypracowało.

Koszykarki Gorców (kadetki B) odniosły przekonywujące zwycięstwo nad krakowską Koroną. Powoli się rozkręcały, ale jak już złapały właściwy rytm, to grały wspaniale. Tylko przez moment, na początku trzeciej kwarty, rywalki doszły góralki na odległość pięciu punktów i wydawało się, że zacięta walka toczyć się będzie do samego końca. Na to nie pozwoliły nowotarżanki, które szybko wzięły sprawy w swoje ręce. W swoich szeregach miały świetnie walczącą na desce Kubowicz, która wyłączyła z gry najwyższą rywalkę i jeszcze sama kończyła ataki celnymi trafieniami.

- Basket nie jest dla grzecznych dziewczynek. Powtarzamy to dziewczynom z Mirkiem – mówi Witold Chamuczyński. – To sport kontaktowy, sport walki. Muszą być siniaki na nogach, walka o każdy skrawek parkietu, o każdą piłkę. Jak się zostawi zdrowie, serce na boisku, to muszą być tego wymierne efekty. Od trzeciej kwarty zagraliśmy świetnie w obronie, na desce. Wyszarpaliśmy mnóstwo piłek, zatrzymaliśmy dwie najlepsze zawodniczki, kadrowiczki. To był klucz do zwycięstwa. Potem posłaliśmy kilka kontr, które dały nam dystans punktowy, by spokojnie grać do końcowej syreny. Atakiem pozycyjnym gramy słabo, ale tak jest od początku sezonu. Muszę pochwalić Kubowicz, bo ostatnio miała słabszy okres. Dużo jej wpadało, a przede wszystkim świetnie zagrała w obronie. Zatrzymała najwyższą zawodniczkę na boisku, zebrała mnóstwo piłek, wyprowadziła kilka szybkich ataków, celnie rzucała osobiste. Zresztą cały zespół zasłużył na pochwały. Rudolphi zatrzymała Ostasiewicz. Dwie kwarty harowała niemiłosiernie i to był kolejny klucz do sukcesu. Zespół zgrał dobrze w ataku i chwilami świetnie w defensywie. Powiało optymizmem przed kolejnymi spotkaniami.

Gorce Nowy Targ – Korona Kraków 93:75 (26:23, 15:7, 31:26, 21:19)

Gorce: Rudolphi 4, Słowakiewicz 10, S. Florek, S. Zubek, Krupa, Bujas 16, Marcianiak 12, W. Florek 13, Młynarczyk, Burdyl 4, Jędrol 2, Kubowicz 32. Trenerzy: Witold Chamuczyński i Mirosław Ćwikiel.

KS Gorce Nowy Targ ogłasza zapisy dziewcząt klas IV - VI szkoły podstawowej do sekcji koszykówki. Zajęcia poprowadzi trener Mirosław Ćwikiel. Zapisy u trenera /tel 604 601 459/ lub w sekretariacie klubu /504 175 989/

Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski SportowePodhale.pl
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama