Noworoczny turniej karate. „Pusta ręka” na skoliozę (zdjęcia)

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

– Jeśli zostanie się zaatakowanym przez „zbira”, to potrafię, dzięki technice i sprytowi, wyjść zwycięsko z tego pojedynku – mówi jedna z uczestniczek tradycyjnego świąteczno – noworocznego turnieju w karate tradycyjnym, zorganizowanym przez Zakopiański Klub Karate Tradycyjnego. Zawody odbyły się w hali nowotarskich Gorców.

- Sztuka walki opiera się w większym stopniu na wykorzystaniu synchronizacji oddechu, napięcia i rozluźnienia mięśni i dynamiki całego ciała, niż siły mięśni rąk i nóg. W zastosowaniach praktycznych liczy się strategia i szybkość reakcji w połączeniu z mocnym duchem walki – przekonuje niżej podpisanego.

- Nauczysz się wyczuć przeciwnika tak, by w efekcie nad nim zapanować. Zamiast przeciwstawiać się jego sile, wykorzystaj jego słabe punkty. To maksyma tej sztuki walki - dodaje prezes Zakopiańskiego Klubu Karate Tradycyjnego Józef Rączka, posiadacz 5 DAN.

Dwa japońskie znaki oznaczające słowo „kara-te” znaczą „pusta ręka”. Karate powstało jako system samoobrony efektywnie stosujący wykorzystanie walki bez użycia broni. System ten składa się z technik blokowania lub udaremniania ataku, kontratakowania przeciwnika przez uderzenie pięścią lub kantem dłoni, czy kopnięcia. Jako sztuka fizyczna karate nie ma sobie równych. Ponieważ jest ona dynamiczna i wykorzystuje wiele mięśni, gwarantuje wspaniały ogólny rozwój ciała oraz poprawia koordynację i zwinność.

- Uczestniczę w zajęciach nie tylko dlatego, by się obronić, ale ze względu na zalety karate przy kształtowaniu figury – mówi jedna z uczestniczek imprezy.

- Sprawność, stabilność emocji, korekta postawy, wzmacnia głębokie mięśnie kręgosłupa, to zalety. Skolioza, czyli skrzywienie kręgosłupa, jest wadą wtórną. W zapobieganiu i leczeniu skoliozy wyjątkowo skuteczne jest karate i do jego rekreacyjnego uprawiania przekonuje prof. Tomasz Karski, wybitny ortopeda, kierownik Katedry i Kliniki Ortopedii i Rehabilitacji Dziecięcej Akademii Medycznej w Lublinie – mówi Józef Rączka. – Profesor przekonuje, że pięć lat uprawiania karate, a skolioza zniknie. Niestety wielu osobom karate kojarzy się z waleniem dłonią w deskę, a tymczasem jest to sztuka ćwiczeń.

Józef Rączka nie może narzekać na brak zainteresowania tym sportem. Jest popularny wśród dzieci i młodzieży, a także wśród starszych osób. O popularności przekonuję się co roku, będąc gościem organizowanej przez niego imprezy. 100 zawodników i zawodniczek - z Zakopiańskiego Klubu Karate Tradycyjne, z sekcji w Zakopanem, Rabce, Nowym Targu, Jabłonce i Jordanowie - rywalizowało, w zależności od zaawansowania i wieku (od 5 do 50 lat!), w dwunastu grupach. Rywalizacja przebiegała w kata (bezkontaktowa forma walki), w najbardziej wymiernej z form oceny zaawansowania zawodnika. Najstarsi i najbardziej zaawansowani walczyli o medale w fukugo, czyli dwuboju. Wykonywali na przemian formułę kitej i kumite (walka).

- W kata sędziowie oceniają poziom zaawansowania zawodnika według takich kryteriów jak dynamika ciała, stopień jego użycia, formę, siłę i transmisję w przechodzeniu w czasie po linii enbusen. Najważniejsza jest dynamika siła i ogólne wrażenie - informuje Dominika Bolechowska, posiadaczka 3 DAN, która od 20 lat uprawia karate tradycyjne i odniosła sporo sukcesów.

- Nie jest ważna siła mięśni czy kopnięcia, ale przede wszystkim technika – uzupełnia Józef Rączka. – Trzeba pokazać koordynację ruchową i maksymalną koncentrację, żeby jeden drugiemu nie zrobił krzywdy. Dlatego kata wyławia tych, którzy się nadają lub jeszcze nie do kumite. Dynamika to procent użycia ciała przy wykonywaniu technik. Do każdej techniki dopasowany jest inny ruch bioder. Obejmuje też wibrację, rotacje, przesunięcie, wahadło czy w technikach specjalnych opuszczanie lub wznos. Forma, to poprawność ułożenia sylwetki i utrzymania pozycji oraz wyprowadzania technik. Siła, z kolei to umiejętność napinania i rozluźniania mięśni. No i na koniec transmisja powoduje przejście pomiędzy poszczególnymi technikami.

W karate nie można oddzielić od siebie sfery fizycznej i psychicznej - obie łączą się harmonijnie ze sobą. Ćwiczący uzyskuje wiarę w siebie, opanowanie i jasny osąd sytuacji, dzięki czemu ciało reaguje zawsze w należyty sposób.

- Jeśli korzystamy z technik, jakie daje nam karate tradycyjne, waga i wzrost przeciwnika przestaje mieć znaczenie. Karate zatem może nauczyć się każdy, niezależnie od wieku i siły fizycznej. Uprawianie karate sprawia, że pozbywamy się nieprawidłowych nawyków nabytych na skutek trybu życia właściwego współczesnej cywilizacji. Należą do nich wady postawy, upośledzenia aparatu ruchowego i oddechowego, a także zahamowania psychiczne i charakterologiczne. Uprawianie karate wpływa wszechstronnie na kondycję fizyczną. Podnosi siłę i elastyczność mięśni, poprawia szybkość, zwinność, koordynację ruchową i wydolność krążenia – dodaje Józef Rączka.

Najwięcej emocji, napięcia na twarzach było u najmłodszych. Nie wszyscy jeszcze dawali sobie radę z pokazem. Instruktorzy musieli im pomagać, pokazać gdzie się ustawić do wykonywania ćwiczenia, kiedy i w którą stronę się ukłonić. Im wiek starszy, tym pokazy były bardziej zaawansowane, a co za tym idzie interesujące i płynne. Najwięcej emocji wzbudziły walki w konkurencji fukugo. To organizatorzy zostawili sobie na deser. Choć tak naprawdę deser był dopiero po zakończeniu imprezy. Sponsorzy zadbali o to, był oprócz pucharów i medali, były słodycze, ciastka i świąteczne paczki. Te ostanie najbardziej ucieszyły najmłodszych.

Do zobaczenia za rok!

W grupie najmłodszych zawodniczek do lat 8:
1 miejsce Jagoda Wiktor
2 miejsce Wilczek Renata
3 miejsce Ola Rączka , Gabriela Wójtowicz, Ewa Plaszczak

W grupie najmłodszej chłopców:
1. miejsce Piotr Świder
2. miejsce Adrian Giertuga
3. miejsce Tymoteusz Gruca, Mateusz Łazarz, Jakub Figura, Damian Buszta, Mariusz Łazarz, Maciej Rączka, Krystian Zych, Mateusz Sarniak, Piotr Łaciak, Maciej Krzeczyński, Karol Pietrzyk, 0skar Michura, Max Weker, Tomasz Niewiadomski, Mikołaj Strzelczyk, Małym Omylak, Łukasz Nosidlak, Jakub Moskalski, Adrian Majerczyk - z uwagi na wiek startujących i ich wielkie zaangażowanie organizator turnieju postanowił wszystkim startującym w tej najmłodszej grupie przyznać exe quo 3 miejsce.

W grupie początkującej młodszej do 14 lat dziewcząt:
1 miejsce zdobyła Alicja Ścianek
2 miejsce Magdalena Pieron
3 miejsce Iga Działowska
3 miejsce Patrycja Rapacz

W grupie początkującej młodszej chłopców:
1 miejsce Łukasz Sarniak
2 miejsce Patryk Chowaniec
3 miejsce Dawid Bochnak
3 miejsce Patryk Pietruszyński

W grupie początkującej starszej pow. 14 lat dziewcząt
1 miejsce Małgorzata Czubernat
2 miejsce Magdalena Jurczak
3 miejsce Anna Świder
3 miejsce Klaudia Figura

W grupie początkującej starszej chłopców pow. 14 lat
1 miejsce Mikołaj Czyrnek
2 miejsce Andrzej Figura
3 miejsce Robert Weker
3 miejsce Jakub Żmuda

W grupie kolorowych pasów dziewcząt młodszych wynik był następujący:
1 miejsce Joanna Hanusiak
2 miejsce Anna Moskała
3 miejsce Anna Plaszczak

W kategorii kolorowych pasów chłopców młodszych
1 miejsce Dominik Bolechowski
2 miejsce Klimek Hubicki
3 miejsce Łukasz Biel

W grupie kolorowych pasów chłopców starszych
1 miejsce Damian Żur
2 miejsce Krzysztof Hanusiak
3 miejsce Marcin Starmach
3 miejsce Gerard Gacek

W grupie kolorowych pasów dziewcząt starszych
1 miejsce Julia Bolechowska
2 miejsce Karolina Hanusiak
3 miejsce Matylda Żółtek

W grupie najstarszej dziewcząt powyżej 16 lat brązowych i czarnych pasów wyniki turnieju przedstawiały się następująco:
1 miejsce Barbara Stachoń
2 miejsce Dominika Bolechowska
3 miejsce Anita Gacek

W grupie mężczyzn:
1 miejsce Krzysztof Borowicz
2 miejsce Marcin Molitoris
3 miejsce Rafał Machowski

Tekst i zdjęcia Stefan Leśniowski

źródło: SportowePodhale

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama