Wspomnienie Stanisława Bigdy z Wadowic, zabitego przez Niemców zastrzykiem z fenolu
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Poznajcie Stanisława Bigdę, który urodził się 25 stycznia 1907 roku w Wadowicach. Z zawodu był robotnikiem rolnym. Do KL Auschwitz trafił transportem z 29 lipca 1941 roku. W transporcie tym znaleźli się również inni więźniowie z pobliskich okolic.
Jak podaje „Księgi Pamięci, Transporty Polaków do KL Auschwitz z Krakowa i innych miejscowości Polski południowej 1940-1944, Warszawa-Oświęcim 2002, t. I-V" 29 lipca 1941 roku oznaczono 63 więźniów numerami od 18813 do 18875. Zostali skierowani z więzienia w Tarnowie do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz, przez Sipo u. SD dystryktu krakowskiego.
W transporcie tym znajdowali się robotnicy, rolnicy, jak również przedstawiciele inteligencji. Aż 54 z nich zginęło w latach 1941-1942 tylko dlatego, że byli Polakami. Według wspomnień doktora Gajewskiego więźniowie z omawianego transportu przechodzili kwarantannę w bloku 15.
Od tamtego czasu Stanisław Bigda stał się numerem 18846. Jego pobyt w piekle na ziemi nie został zrelacjonowany. Zginął zabity zastrzykiem z fenolu, 8 grudnia 1941 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, stworzonym w celu eksterminacji narodu polskiego.
Cześć Jego pamięci!
opr. Sebastian Śmietana
W transporcie tym znajdowali się robotnicy, rolnicy, jak również przedstawiciele inteligencji. Aż 54 z nich zginęło w latach 1941-1942 tylko dlatego, że byli Polakami. Według wspomnień doktora Gajewskiego więźniowie z omawianego transportu przechodzili kwarantannę w bloku 15.
Od tamtego czasu Stanisław Bigda stał się numerem 18846. Jego pobyt w piekle na ziemi nie został zrelacjonowany. Zginął zabity zastrzykiem z fenolu, 8 grudnia 1941 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, stworzonym w celu eksterminacji narodu polskiego.
Cześć Jego pamięci!
opr. Sebastian Śmietana
Więcej na temat
komentarze
reklama








