Ocalić od zapomnienia - Krystyna Dubańska ze Stróży

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Poznajcie Krystynę Dubańską, która urodziła się4 stycznia 1916 roku w Stróży. Z zawodu była krawcową.

 Do KL Auschwitz trafiła transportem z 28 stycznia 1943 roku. Jak podaje „Księgi Pamięci, Transporty Polaków do KL Auschwitz z Krakowa i innych miejscowości Polski południowej 1940-1944” 28 stycznia 1943 roku do niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz przybył kolejny transport więźniarek. Kobiety przybywające z więzienia w Tarnowie oraz Krakowie liczyły 515 osób. W obozie zostały oznaczone numerami od 32089 do 32603. Pociąg wiozący więźniarki z tarnowskiego więzienia zatrzymał się na dworcu kolejowym w Krakowie i stamtąd zostały dodatkowa zabrane więźniarki z więzienia Montelupich. Obóz kobiecy do którego trafiały Polki znajdował się w Birkenau. Po kilku dniach od ich przybycia zostały rozmieszczone w tzw. barakach mieszkalnych.
 
Wiele kobiet zostało aresztowanych za działalność w konspiracji. Są też i takie, które znalazły się w transporcie za ucieczkę z robót, do których były zmuszane przez niemieckich zwyrodnialców.

W niemieckim obozie koncentracyjnym wykonywały niewolniczą pracę. Więźniarki np. odśnieżały obozowe ulice czy też uczestniczyły w rozbiórkach okolicznych domów po wysiedlonych mieszkańcach. Tylko nieliczne z nich miały na tyle szczęścia, by „dostać pracę” pod dachem.

Towarzyszący głód, warunki urągające człowieczeństwu oraz szerzące się choroby
były spowodowane wysoką śmiertelnością wśród kobiet. Z omawianego transportu udało się ustalić nazwiska 369 więźniarek z których zmarło aż 254!

Krystyna Dubańska stała się od tamtego czasu numerem 32147. Została przeniesiona do KL Flossenbürg, gdzie doczekała wyzwolenia. Dalsze losy Krystyny Dubańskiej nie są znane Muzeum Auschwitz-Birkenau.

 W województwie małopolskim miejscowość Stróża znajduje się w powiecie myślenickim oraz limanowskim. Z której Stróży pochodzi była więźniarka Krystyna Dubańska, która przeżyła piekło niemieckich obozów koncentracyjnych?


Cześć Jej pamięci!

Sebastian Śmietana

 
 
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama