Spadochroniarz uderzył w ziemię

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Do tragicznego wypadku doszło wczoraj w Nowym Targu. Skoczkowi spadochronowemu nie otworzyła się czasza spadochronu.

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczesnym popołudniem w okolicach nowotarskiego lotniska. Skoczkowi nie otworzył się prawidłowo spadochron główny, a próba zastosowania zapasowego nie powiodła się. Mężczyzna spadł ogromnej wysokości na teren stacji paliwowej przy trasie Nowy Targ - Białka Tatrzańska i odniósł poważne obrażenia. Mimo udzielanej mu pomocy ratownikom nie udało się uratować mu życia. 

Okoliczności tragedii bada prokuratura, śledczy oraz Komisja ds wypadków lotniczych.
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama