Policjantka z Krakowa wygrała międzynarodowy turniej taneczny w Niemczech

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

​O tym, że w krakowskim garnizonie Policji nie brakuje policjantek i policjantów z pasją najlepiej świadczy nadkomisarz Monika Guja-Stefańska, która na co dzień łączy służbę w Komisariacie Policji I w Krakowie z zamiłowaniem do tańca towarzyskiego.

Po zakończonej służbie policjantka trenuje oraz z sukcesami startuje w konkursach tanecznych. 28 czerwca br. w międzynarodowym turnieju Le Bal Du Prince o Puchar Księcia, który odbył się w malowniczym zamku w Niemczech Monika Guja-Stefańska zwyciężyła aż w dwóch tanecznych kategoriach.

Nadkomisarz Monika Guja – Stefańska jest policjantką z 27-letnim stażem. Obok służbowych obowiązków, które wykonuje na co dzień z dużym zaangażowaniem, jej życie prywatne wypełnia taniec standardowy. Tę niezwykłą pasję realizuje z powodzeniem od kilku lat, a zwieńczeniem wysiłków są miejsca na podium zdobywane podczas turniejów tanecznych, w których bierze udział oraz pokaźna kolekcja pamiątkowych pucharów i dyplomów. O wcześniejszych sukcesach tanecznych policjantki pisaliśmy tutaj.  

28 czerwca br. nadkomisarz Monika Guja – Stefańska wzięła udział w turnieju Le Bal Du Prince Coupe Du Prince, który odbył się w malowniczym zamku w miejscowości Büeckeburg w Niemczech. Policjantka i jej taneczny partner zdeklasowali rywali w dwóch kategoriach tańców. Para zdobyła I miejsce w turnieju Coupe Du Monde oraz nie miała sobie równych w turnieju International Standard C. Jak przystało na turniej, mający niezwykłą formę balu o Puchar Księcia oprócz pamiątkowych dyplomów zwycięscy otrzymywali korony oraz puchar w kształcie berła.

Jak przyznaje policjantka, taniec mimo wielkiej przyjemności, okupiony jest wieloma godzinami bardzo wymagających treningów, ciągłego dokształcania się u trenerów polskich i zagranicznych, a także uczestnictwa w obozach tanecznych i szkoleniach. Prawdziwą satysfakcję przynoszą jednak osiągnięcia i zdobyte miejsca na podium. Wówczas przychodzi refleksja, że trud i wysiłek się opłacił.
 

źródło: Małopolska Policja

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama