Karpaty które łączą świat (zdjęcia)
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Szósty dzień 56. Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich upłynął pod znakiem muzyki – tej zaklętej w drewnie złóbcoków, skrzypcach, dudach i gajdach, która od wieków spaja mieszkańców Karpat ponad granicami. Motywem przewodnim dnia zostały właśnie instrumenty i ich niezwykła moc budowania wspólnoty.
Już od rana Andrzej Polak z zespołu Trebunie-Tutki wprowadzał uczestników warsztatów w świat złóbcoków, pokazując różnice między nimi a skrzypcami i pozwalając spróbować gry na swoim instrumencie. Dzieci z kolei mogły własnoręcznie zbudować papierowe skrzypce i złóbcoki, zabierając do domu nie tylko pamiątkę, ale też wiedzę i radość tworzenia.Na scenie festiwalowej odbył się trzeci, ostatni dzień przesłuchań w ramach konkursu im. Władysława Trebuni-Tutki, gdzie kapele, soliści i grupy śpiewacze przypomnieli, że muzyka ludowa to nie tylko dźwięki, lecz także opowieść o tożsamości i dziedzictwie.
Równocześnie publiczność mogła zanurzyć się w bogactwie rumuńskiej kultury podczas Dnia Narodowego – pełnego tańców, watry i wspólnego biesiadowania.
W programie ostatniego dnia konkursowego widzowie odbyli muzyczną podróż od Polski przez Słowację aż po Cypr Północny. Słowacy zaprezentowali fragment tradycyjnego wesela – veselię, w której panna młoda prosi rodziców pana młodego o przyjęcie do rodziny. Dolina Popradu przywołała zwyczaje górali nadpopradzkich z okolic Piwnicznej, ukazując sezonowe szałasy, wypalanie węgla i zapomniane słownictwo. Z kolei grupa z Cypru Północnego zabrała publiczność w świat legend góry Beşparmak, pokazując tańce inspirowane pracami rolniczymi, kobiecymi zabawami weselnymi i dumą mężczyzn, a także opowieść o orłach szybujących nad szczytami.
Wieczorem festiwalowe spotkania przeniosły się na koncert „Muzyka Łukiem Karpat” – prawdziwe jam session kapel z Węgier, Rumunii i Słowacji, które w spontanicznym muzykowaniu pokazały, że melodie Karpat od zawsze były wspólnym językiem.
Dzień zamknął projekt „Muzyka Gór”, w którym mistrzowie i młodsi artyści z Podhala, Żywiecczyzny i Beskidu Śląskiego połączyli skrzypce, dudy, gajdy i złóbcoki w jeden potężny głos Karpat. To był dzień, w którym muzyka zabrzmiała mocniej niż słowa – łącząc ludzi, regiony i tradycje w jedną wielką opowieść.
Dziś ostatni dzień Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich, o godzienie 17:00 zaplanowno koncert finałowy.
źródło: mat, prasowe
Więcej na temat
komentarze
reklama








