Kościół św. Krzyża na Piątkowej na finał Rabczańskiego Rowerowania
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Choć organizatorzy zapowiadają jeszcze jedno dodatkowe wydarzenie we wrześniu, to w swojej pierwotnej formie Rabczańskie Rowerowanie w tym sezonie dobiegło końca.
W każdy wakacyjny czwartek Tomasz Koperniak zabierał turystów i mieszkańców w rowerową podróż po Rabce i okolicach. Poprzednim razem celem była Kaplica Zadumy w Ponicach a teraz, na fianał rowerzyści ruszyli z Rabki na Piątkową, do kościoła św. Krzyża.Licząca nieco ponad 14 km trasa była tym razem bardzo wymagająca. Od Rabki do celu właścicie cały czas jest podjazd, miejscami bardzo ostry. Większość uczestników korzystała z rowerów elektrycznych co znacznie ułatiwało pokonywnaie wzniesień, ale Ci nieliczni na tradycyjnych rowerach również radzili sobie świetnie.
Trasa z salonu rowerowego Kross, z którego co czwartek ruszały wycieczki wiiodła ulicą Sądecką i Bystrą, aż do starej zakopianki. Stamtąd przez skansen kolejowy w Chabówce do góry, drogą techniczną wzdłóż osławionych patelni.
Kościół św. Krzyża to zabytkowy, drewniany obiekt odbudowany po pożarze w 1994 roku. Nieznani sprawcy podłożyli wtedy ogień, prawdopodobnie by zatrzeć ślady dokonanej chwile wcześniej kradzieży. Los sprawił, że w czasie tym zakopianką przejeżdżali strażacy i niezwłocznie przystąpili do akcji gaśniczej. W sumie brało w niej udział pół tysiąca strażaków z całej okolicy. Kościół choć mocno zniszczony z zewnątrz zachował wnętrze i został odbudowany. Na pamiątkę tych wydarzeń na dziedzińcu kościoła znajduje się pamiątkowa tablica.
Do niedawna zaraz obok kościoła było przejście dla piszych pozwalające przejść na drugą stronę zakopianki. Kilka dni temu zostało jednak zlikwidowane i dziś, aby znaleźć się po drugiej stronie drogi należy podjachać około kilometr dalej i skorzystać z przejazdu tunelem. Warto, bo vis-a-vis kościoła działa bacówka u Gogoli gdzie robią pyszcze oscypki, a nieopodal bije źródłeko.
Z góry zjazd do Rabki to przyjemność. Starą drogą wykorzystywaną setki lat temu przez kupców, wyznaczoną starymi kapliczkami dociera się do uzdrowiska.
Bardzo fajna trasa dla tych, którzy lubią się nieco zmęczyć. Polecamy! Do pobrania Rabka - kościół na Piątkowej
Więcej na temat
komentarze
reklama








