XX edycja Małopolskiego Festiwalu Smaku dobiegła końca (zdjęcia)

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Dwudziesta edycja Małopolskiego Festiwalu Smaku przeszła do historii. W jubileuszowym roku Tysiąclecia Królestwa Polskiego kulinarna podróż przez region zakończyła się u stóp Tatr – na zakopiańskiej Równi Krupowej. To właśnie tutaj, w wyjątkowej góralskiej scenerii, odbył się finał, który zgromadził tysiące mieszkańców i turystów.

Wcześniej Małopolskie Festiwl Smaku odwiedził Olkusz, Koszyce, Nowy Wiśnicz i Niepołomice. Każde z tych miejsc zamieniało się na jeden dzień w kulinarny gród – pełen tradycyjnych smaków, inspirujących spotkań i atrakcji dla całych rodzin. To była niezwykła podróż przez Małopolskę – od królewskich rynków po rodzinne pikniki. Wszędzie towarzyszyły nam uśmiechy, dobre emocje i smaki, które łączą pokolenia.

Wielki finał pod Giewontem

Zakopiański finał był prawdziwą ucztą dla ciała i ducha. Na scenie swoje kulinarne umiejętności zaprezentowali mistrzowie kuchni – Andrzej Polan i Pascal Brodnicki, którzy w pokazach i warsztatach łączyli tradycję z nowoczesnością, a kuchnię staropolską przedstawiali w zupełnie nowej odsłonie. Publiczność mogła kosztować dań inspirowanych dawnymi recepturami, a także brać udział w quizach i konkursach.

Finał w Zakopanem to kwintesencja tego, czym jest Małopolski Festiwal Smaku – spotkaniem ludzi wokół tego, co wspólne: tradycji, dobrego jedzenia i radości bycia razem. To wydarzenie, które buduje naszą regionalną tożsamość i promuje Małopolskę jako miejsce otwarte, gościnne i pełne wyjątkowych smaków – zaznaczył marszałek Łukasz Smółka.

Rówień Krupowa zamieniła się w ogromną, otwartą karczmę pod gołym niebem. Na stoiskach czekały tradycyjne przysmaki od lokalnych producentów i Kół Gospodyń Wiejskich – od chrupiącego chleba i pachnących wędlin, po miody, sery i słodkie wypieki. Każdy mógł tu znaleźć coś dla siebie, a kulinarne inspiracje podane były w królewskiej oprawie.

Na odwiedzających czekało także mnóstwo dodatkowych atrakcji. Najmłodsi bawili się w specjalnej strefie dziecięcej – z warsztatami kulinarnymi, grami, konkursami i animacjami, mogli też zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie na królewskim tronie. Starsi uczestnicy mieli okazję spróbować swoich sił w quizach o Małopolsce, obejrzeć pokazy kulinarne na żywo i wziąć udział w warsztatach prowadzonych przez Pascala Brodnickiego.

W programie nie zabrakło konkursu dla wystawców na najsmaczniejszy produkt festiwalu oto efekt trudnych prac Jury ze względu na wysoki poziom praktycznie wszystkich zgłoszonych produktów.
 

Nagrodzeni wystawcy:

Wyróżnienie dla Zarząd Okręgowy PZŁ w Nowym Sączu za czynkę z jelenia
Wyróżnienie dla Braci Piskorków za kwas chlebowy
Wyróżnienie dla Alta Saska Tradycja i Pasja za śliwkę galicyjska w czekoladzie z kawą i kardamonem


I miejsce dla Ekomiody i Pasieki Morawskich za miód z pyłkiem i propolisem
II miejsce dla dla PIASTRELLA Produkcja Domowa za konfiturę wiśniową na czerwonym winie
III miejsce dla Dzikie Smaki za konfiturę jagodowa z lawendą

Nagrodzone Koła Gospodyń Wiejskich:

Wyróżnienie dla Koła Gospodyń Wiejskich w Sierockiem za bryndzolki z sosem na kwaśnym mleku z pokrzywą
Wyróżnienie dla Koła Gospodyń Wiejskich w Bustryku za bryndzówki z pierożkiem


I miejsce dla Koła Gospodyń Wiejskiech w Szaflarach za podhalańską jorkę pieconą na zawaterniku
II miejsce dla Koła Gospodyń i Gospodarzy Miejskich w Czarnym Dunajcu za góralski kawior w towarzystwie kapusty zasmażanej, pajdy chleba z nutą sosu śliwkowego
III miejsce dla Koła Gospodyń Wiejskich w Bukowinie Tatrzańskiej za galę w koszulce na konferencji w towarzystwie śliwcorki i jabłka z brusznicą w oscypkowej koronie



Kolejne konkursowe atrakcje dotyczyły rozpoznawania warzyw i ziół przez najmłodszych czy wspólnego krojenia jubileuszowego tortu. Całość zwieńczył energetyczny koncert zespołu Holeviaters, który porwał zgromadzoną publiczność do tańca i wspólnej zabawy.

Smak, tradycja i pomoc

Małopolski Festiwal Smaku to nie tylko uczta kulinarna. Podczas wszystkich przystanków odbywała się również zbiórka charytatywna na rzecz osób zmagających się z rzadkimi chorobami.

Największy smak ma dobro, które płynie prosto z serca. Dlatego od lat festiwal łączy radość wspólnego biesiadowania z pomaganiem tym, którzy tego najbardziej potrzebują – podkreślają organizatorzy.

20 lat smakowania Małopolski

Tegoroczna edycja była wyjątkowa – jubileuszowa i wpisująca się w obchody Tysiąclecia Królestwa Polskiego. Motywem przewodnim były królewskie uczty i nawiązania do historycznego dziedzictwa. Na festiwalowych wydarzeniach można było poczuć klimat dawnych koronacji i staropolskich biesiad, a kuchnia stała się mostem między historią a współczesnością.

Dziękujemy wszystkim mieszkańcom i gościom, którzy byli z nami podczas tej niezwykłej podróży przez smaki Małopolski. To dzięki Wam Festiwal Smaku od 20 lat rośnie w siłę i zyskuje niepowtarzalny charakter – podsumował marszałek Łukasz Smółka.

Promocja

Tegoroczny finał zamknął jubileuszową edycję, ale to nie koniec kulinarnych spotkań. Za rok Małopolski Festiwal Smaku powróci w kolejnej odsłonie, by ponownie odkrywać bogactwo regionalnych smaków, łączyć pokolenia i promować Małopolskę jako prawdziwe serce polskiej kuchni. Już dziś organizatorzy zapowiadają, że przyszłoroczna edycja przyniesie nowe atrakcje i równie wiele niezapomnianych wrażeń.

 

źródło: www.malopolska.pl / Przemysław Bolechowski

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama