Ucierpiały sosny w Dolinie Grzybowskiej

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Jest czerwiec 2025 roku. Przez lasy Nadleśnictwa Krzeszowice przechodzi nawałnica gradowa. W mediach społecznościowych ludzie przesyłają sobie zdjęcia dużych lodowych kulek wielkości pokaźnych śliwek. Początkowo las nie wykazuje żadnych niepokojących zmian. Po dwóch miesiącach już wiadomo, że sosny bardzo ucierpiały.

Zmiany związane z klimatem coraz częściej dają o sobie znać. Powodują, że lasy coraz częściej narażone są na gwałtowne zjawiska pogodowe, takie jak gradobicia, wichury czy długotrwałe susze. 

Blizny w zabierzowskich lasach

Oddziaływanie negatywnych zjawisk atmosferycznych ma daleko idące skutki dla kondycji zdrowotnej drzewostanów. Aby zachować trwałość lasu i jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo osobom w nim przebywającym, leśnicy muszą szybko reagować i dostosowywać swoje działania do zmieniających się warunków. Muszą również szybko i skutecznie komunikować się ze społeczeństwem. 


Z dużym wyzwaniem mierzą się obecnie leśnicy i naukowcy na terenie Leśnictwa Zabierzów (nieopodal Krakowa), gdzie wiosną tego roku przeszła gradowa nawałnica i zostawiła po sobie wielkie blizny. Na początku czerwca 2025 roku silne gradobicie przetoczyło się przez Dolinę Grzybowską i dokonało wiele zniszczeń.  

 - Początkowo nie było widać szczególnych i niepokojących znaków negatywnych skutków tej nawałnicy – mówi Kordian Habel, inżynier nadzoru w Nadleśnictwie Krzeszowice. - Jednak już w sierpniu, podczas prac porządkowych po kolejnych gwałtownych burzach z silnym wiatrem, zauważyliśmy liczne przebarwienia koron sosen – opowiada. 

Skala problemu

Rozpoczęto wnikliwy przegląd drzewostanów i podjęto prace laboratoryjne. Dzięki obserwacjom prowadzonym zarówno z ziemi, jak i przy użyciu dronów, udało się oszacować skalę problemu. Badania laboratoryjne potwierdziły, że przyczyną zmian w igliwiu są uszkodzenia wywołane czerwcowym gradem. 

Uszkodzone sosny (pokaleczone pnie i gałęzie w wyniku obicia przez grad) bardzo źle zareagowały. Drzewom zaczęły zamierać korony. Na obserwowanym terenie pojawiło się dużo drzew z koronami przebarwionymi na kolor rdzawo-rudy. Analiza wierzchołkowych odcinków gałęzi i konarów pozyskanych z sosen, potwierdziła bardzo liczne, punktowe uszkodzenia mechaniczne łyka – martwice, którym towarzyszą obfite wycieki żywiczne. Na analizowanym materiale nie odnotowano zasiedlenia przez szkodniki wtórne sosny. Stwierdzono, że drzewa najsilniej uszkodzone już zamarły bądź są w stanie zamierania. Oceniono, że część drzew będzie zamierać w przyszłym roku.
Fragmenty drzewostanów uszkodzonych w 1. stopniu rokują dobrze i jest szansa, że przeżyją. Konieczne będzie jednak objecie ich zabiegami ochronnymi ukierunkowanymi na ograniczanie rozrodu szkodników wtórnych sosny. 

Drzewostany uszkodzone w 2. stopniu już zamarły bądź zamierają. Oceniono, że część drzew, które przeżyją obecny czas wegetacji będzie zamierać w przyszłym roku.

Bezpieczeństwo priorytetem

Dolina Grzybowska jest miejscem szczególnym na mapie małopolskich lasów. Jej ścieżkami przemierzają tysiące turystów. To ulubione lasy odpoczynku i rekreacji mieszkańców Krakowa i okolic. 

- Ze względu na bezpieczeństwo turystów i ogromne zainteresowanie społeczeństwa tym terenem konieczna jest skuteczna komunikacja i ciągle aktualizowana informacja o prowadzonych czynnościach. Na bieżąco przekazujemy informacje o przyczynach, charakterze i potrzebie wykonania intensywnych zabiegów sanitarnych na tym terenie – mówi Kacper Bierowiec, rzecznik prasowy RDLP w Krakowie.   

Obecnie leśnicy z Nadleśnictwa Krzeszowice, wraz z zespołem specjalistów z RDLP w Krakowie oraz Zespołu Ochrony Lasu Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych, monitorują stan drzew i prowadzą bieżące analizy. W najbliższym czasie w Dolinie Grzybowskiej pojawią się tablice informacyjno-edukacyjne, które w prosty sposób wyjaśnią, co się wydarzyło i jakie działania są podejmowane.

Stan części sosen nie jest stabilny. Zamierające drzewa, w połączeniu z nadchodzącymi, jesiennymi wiatrami, opadami deszczu i innymi zjawiskami pogodowymi, mogą powodować niekontrolowane zrywanie i opadanie gałęzi i konarów.

- Dolina Grzybowska to miejsce chętnie odwiedzane przez spacerowiczów i miłośników przyrody. Bezpieczeństwo ludzi odwiedzających te lasy jest dla nas priorytetem. Drzewa, których korony zamarły w ponad 50 procentach i które rosną blisko szlaków turystycznych, będą usuwane w pierwszej kolejności, aby zabezpieczyć teren. O wszelkich pracach i terminach ich rozpoczęcia będziemy informować na bieżąco – wyjaśnia Bierowiec. 

Współpraca z TVP Kraków

TVP Kraków przygotowała materiał informacyjny dotyczący skutków czerwcowego gradobicia w Dolinie Grzybowskiej, który został udostępniony 24 września. Materiał dziennikarski przedstawia aktualną sytuację w lasach Doliny Grzybowskiej i wyjaśnia podjęte prace przez leśników. Najważniejsze, aby do społeczeństwa dotarła informacja o tym co się stało, dlaczego i jakie są tego konsekwencje.


Więcej informacji tutaj: https://krakow.tvp.pl/89101066/24092025-1830  
 

źródło: mat. prasowe

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama