Zimowy rozkład lotów

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

140 połączeń do 34 krajów realizowanych przez 26 przewoźników – podróżujący z Krakowa w sezonie zimowym 2025/26 mają z czego wybierać! Nowa siatka połączeń zaczyna obowiązywać już od dziś.

- Żegnamy lato, które zapisało się w historii naszego portu lotniczego rekordowym zainteresowaniem pasażerów – mówi Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport. – W sezonie letnim obsłużyliśmy ponad 8 milionów pasażerów, oferując im możliwość podróży w ramach 163 połączeń. Szacujemy, że do końca roku przez Kraków Airport skorzysta ponad 13 mln podróżujących. Teraz, gdy już znamy ostateczny kształt siatki zimowej, możemy podsumować, że w 2025 roku zaproponowaliśmy naszym pasażerom 176 połączeń do 38 krajów, które były realizowane przez 29 przewoźników.

W sezonie letnim pasażerowie mogli skorzystać z usług 2 nowych przewoźników tj. SAS i flynas oraz z 10 nowo otwartych tras : Aberdeen, Castellon, Paryż Orly, Kopenhaga, Bergen, Bazylea, Genua, Sofia, Genewa, Rijad. Największą popularnością w sezonie letnim cieszyły się takie miasta jak Londyn, Mediolan czy Oslo, a wśród kierunków wakacyjnych Rzym, Barcelona i Dubaj. 

Kraków Airport dynamicznie rozwija swoją siatkę połączeń, odpowiadając na rosnące zainteresowanie pasażerów podróżami zarówno turystycznymi, jak i biznesowymi. W sezonie zimowym 2025/26 port lotniczy im. Jana Pawła II oferuje szereg nowości, które jeszcze bardziej wzmocnią jego pozycję jako jednego z najważniejszych lotnisk regionalnych w Europie
Środkowo-Wschodniej.

Wśród nowych tras na sezon zimowy znalazły się połączenia obsługiwane przez trzech przewoźników: Wizz Air, Ryanair oraz easyJet. 
  • Wizz Air: Bilbao (Hiszpania), Tallin (Estonia), Wilno (Litwa), Werona (Włochy) 
  • Ryanair: Sofia (Bułgaria), Bukareszt (Rumunia) 
  • easyJet: Liverpool (Wielka Brytania)
Na sezon zimowy linie lotnicze oferują ponad 6,4 mln miejsc w samolotach. Szacuje się, że Kraków Airport w każdym miesiącu sezonu zimowego obsłuży około miliona pasażerów. Byłby to pierwszy taki wynik w historii portu, ponieważ do tej pory w pierwszych miesiącach roku liczba obsłużonych pasażerów nie przekraczała tej bariery.  Najintensywniejszy dzień przypadnie na 19 grudnia, gdzie oferowanych jest ponad 55 tys. miejsc. Wszystko więc wskazuje, że to właśnie tego dnia zostanie ustanowiony nowy rekord dzienny na krakowskim lotnisku.

- Fakt, że rekordowy dzień nie przypadnie na sezon letni, wakacyjny, tylko prawdopodobnie właśnie na sezon zimowy udowadnia, że na naszym lotnisku tak naprawdę sezonowość ma coraz mniejsze znaczenie, bo zainteresowanie naszą ofertą trwa cały rok – zwraca uwagę Paweł Galiak, dyrektor Pionu Handlowego Kraków Airport. 

Do rosnącego ruchu pasażerskiego port lotniczy przygotowuje się także technologicznie. 

22 października, Kraków Airport rozpoczął teksty urządzenia, dzięki któremu pasażerowie nie będą już musieli ściągać obuwia podczas kontroli bezpieczeństwa. W połowie listopada z kolei rozpoczną się testy body scannera, a na przełomie roku pojawią się pierwsze e-gate’y. 

- Inwestycja w najnowsze rozwiązania techniczne to dobrze wydane pieniądze – podkreśla prezes  Łukasz Strutyński. – Nowe urządzenia zapewnią podróżującym z jednej strony większy komfort, z drugiej znacząco przyspieszą procedury, które musimy przejść przed wejściem na pokład samolotu. 

Plany Kraków Airport sięgają już poza sezon zimowy. 16 czerwca powitany na lotnisku zostanie nowegy przewoźnik z rejonu Zatoki Perskiej – Etihad, a dwa dni temu PLL LOT zapowiedziały uruchomienie począwszy od sezonu letniego przyszłego  roku trzech kierunków  - Madrytu, Barcelony i Rzymu.

 

źródło: mat. prasowe

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama