Pijany kierowca skończył w rowie

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie miał 39-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, który w sobotę spowodował zdarzenie drogowe na terenie gminy Kalwaria Zebrzydowska. Mężczyzna stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie miał 39-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, który w sobotę spowodował zdarzenie drogowe na terenie gminy Kalwaria Zebrzydowska. Mężczyzna stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Na szczęście w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Do incydentu doszło 8 listopada br. Zgłoszenie o zdarzeniu otrzymał dyżurny Komisariatu Policji w Kalwarii Zebrzydowskiej, który natychmiast skierował na miejsce patrol. Funkcjonariusze potwierdzili, że kierujący volkswagenem mężczyzna zjechał z drogi i zakończył jazdę w rowie. Podczas interwencji mundurowi wyczuli od kierowcy woń alkoholu, dlatego przeprowadzili badanie stanu trzeźwości. Wynik nie pozostawiał wątpliwości – ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie.

Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.

Policja po raz kolejny przypomina, że każdy nietrzeźwy kierowca stanowi ogromne zagrożenie na drodze – zarówno dla siebie, jak i dla innych uczestników ruchu. Tym razem skończyło się jedynie na uszkodzonym aucie, ale sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.
Alkohol i kierownica to zawsze zły wybór.

źródło: Małopolska Policja, oprac. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama