Agresywne byki uciekły z gospodarstwa
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
W czwartek o godzinie 17:32 syrena OSP Moszczenica ponownie postawiła strażaków na nogi. Tym razem służby zostały wezwane do wyjątkowo nietypowego i niebezpiecznego zdarzenia. Na jedną z posesji wtargnął agresywny byk, który wcześniej uciekł z pobliskiego gospodarstwa.
Na miejsce skierowano zastęp strażaków. Po dotarciu ratownicy szybko ustalili, że z gospodarstwa uciekły dwa byki. Zwierzęta były silnie pobudzone i agresywne, a w trakcie ucieczki zaatakowały swojego właściciela. Mężczyzna odniósł obrażenia głowy, brzucha i ręki. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy został zabrany przez Zespół Ratownictwa Medycznego do szpitala w Gorlicach.Jednego z byków udało się zabezpieczyć na posesji, na którą wtargnął. Tam zwierzę wyrządziło znaczne szkody: uszkodziło trzy samochody osobowe oraz ogrodzenie. W międzyczasie drugi byk oddalił się. Ze względu na agresywne zachowanie zwierzęcia i wysokie ryzyko dla strażaków, dowódca akcji zdecydował o wezwaniu dodatkowego zastępu wyposażonego w drona i quada.
Operator drona szybko zlokalizował zbiegłego byka. Na miejsce przyjechał także lekarz weterynarii, który przy użyciu specjalistycznej broni i środka usypiającego obezwładnił oba zwierzęta. Działania prowadziły również policyjne patrole i technicy.
W akcji brały udział: OSP Moszczenica, Policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Dzięki sprawnej współpracy służb udało się szybko opanować sytuację i zapobiec kolejnym potencjalnym zagrożeniom.
źródło: D.Markowicz, OPS Moszcenica, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








