W obronie Smoka Wawelskiego
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Branża pirotechniczna apeluje o wycofanie kontrowersyjnych planów zakazu fajerwerków w Krakowie Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki wyraża głęboki niepokój wobec zapowiedzi krakowskiego projektu uchwały, który od 2026 roku ma wprowadzić całkowity zakaz używania fajerwerków.
Zanim radni zagłosują nad dokumentem, przewidziano konsultacje społeczne i branżowe – co dla środowiska pirotecznego jest szansą, by przedstawić merytoryczne argumenty i doprowadzić do kompromisu. SIiDP zwraca uwagę, że ewentualna decyzja nie może opierać się wyłącznie na jednostronnych i, jak wskazują eksperci, wątpliwie reprezentatywnych badaniach opinii.Ankieta, która nie oddaje pełnego głosu mieszkańców?
Proponowane zmiany zostały uzasadnione wynikami ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców Krakowa. Jednak – jak podkreślają eksperci – badanie to budzi poważne wątpliwości metodologiczne.
– Wiarygodność badań nie wynika z dużej liczby odpowiedzi, lecz z odpowiednio dobranej i reprezentatywnej próby. Badania prowadzone przez osoby zaangażowane w sprawę mogą być stronnicze. Wyników takich ankiet nie można traktować poważnie – ocenia dr Tomasz Baran z Wydziału Psychologii UW i partner zarządzający ogólnopolskiego panelu Ariadna.
W przypadku ankiet otwartych głos zabierają zwykle osoby najbardziej zaangażowane emocjonalnie, przez co wyniki łatwo zniekształcają rzeczywisty obraz opinii mieszkańców. Dlatego – jak podkreśla SIiDP – takie badania nie powinny być decydującą podstawą do tworzenia prawa, które wpłynie na życie setek tysięcy osób i lokalną gospodarkę.
Fajerwerki jako część krakowskiego dziedzictwa
Stowarzyszenie podkreśla również, że pirotechnika w Krakowie nie jest jedynie sylwestrową atrakcją – to element tradycji sięgającej wieków.
– Fajerwerki towarzyszyły krakowianom od pokoleń – od legendy o Szewczyku Dratewce i Smoku Wawelskim, przez królewskie uroczystości, aż po współczesne świętowanie. Zakaz to nie tylko naruszenie tradycji, ale także realne straty gospodarcze – przypomina Marta Smolińska, prezes SIiDP.
Zakaz o wysokiej cenie – gospodarka, miejsca pracy i szara strefa
Zdaniem branży całkowity zakaz używania fajerwerków może doprowadzić do negatywnych skutków ekonomicznych: spadku przychodów firm pirotechnicznych i wzrostu bezrobocia, zmniejszenia wpływów podatkowych do budżetu miasta i regionu, wyparcia lokalnych, często rodzinnych przedsiębiorstw oraz rozwoju szarej strefy i handlu niebezpiecznymi produktami niewiadomego pochodzenia.
Jak wskazuje SIiDP, doświadczenie pokazuje, że całkowite zakazy rzadko eliminują zjawisko, które mają zwalczać – zamiast tego przenoszą je do obszarów nielegalnych, gdzie nie obowiązują normy bezpieczeństwa.
Co naprawdę sądzą mieszkańcy? Wyniki reprezentatywnego badania
Kluczowe argumenty branży potwierdzają wyniki badania przeprowadzonego na panelu ogólnopolskim Ariadna. Zgodnie z nimi większość mieszkańców Krakowa i Małopolski nie popiera całkowitego zakazu fajerwerków: 36% chce pełnej prohibicji pirotechnicznej, 15% uważa, że zakazy nie są w ogóle potrzebne a aż 49% opowiada się za rozsądnymi ograniczeniami, obowiązującymi jedynie w określonych strefach i czasie.
Podobne wyniki odnotowano także w skali kraju. To dowód, że mieszkańcy nie są przeciwko fajerwerkom jako takim – chcą jedynie, by korzystano z nich odpowiedzialnie.
Apel branży: dialog zamiast jednostronnych decyzji
SIiDP apeluje do władz Krakowa o wstrzymanie głosowania nad uchwałą i przeprowadzenie rzetelnych konsultacji, w których uwzględniony zostanie głos ekspertów rynku pirotechnicznego.
Stowarzyszenie podkreśla, że również zależy mu na bezpieczeństwie mieszkańców, ochronie zwierząt i zmniejszaniu hałasu – jednak zmiany powinny być oparte na faktach, analizach i szerokim dialogu społecznym, a nie jednostronnych deklaracjach.
– Chcemy rozwiązań wyważonych, skutecznych i sprawiedliwych – takich, które będą chronić zarówno mieszkańców, jak i lokalny rynek pracy – deklaruje organizacja.
O SIiDP
Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki działa od 1993 roku i zrzesza największe firmy branżowe w Polsce. Zajmuje się edukacją w zakresie bezpiecznego korzystania z pirotechniki, uczestniczy w procesach legislacyjnych i promuje odpowiedzialne praktyki w obrocie materiałami pirotechnicznymi.
Decyzja krakowskich radnych będzie miała długofalowe konsekwencje dla tradycji, gospodarki i lokalnych społeczności. Branża apeluje o rozwagę i dialog, aby – jak podkreśla SIiDP – w obronie Smoka Wawelskiego nie stracić tego, co przez wieki było częścią krakowskiej tożsamości.
źródło: mat. prasowe, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








