Przymusowe doprowadzenia cudzoziemców do granicy
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
W ostatnich dniach funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili dwie interwencje, które zakończyły się przymusowym doprowadzeniem cudzoziemców do granicy. Oba przypadki dotyczyły osób przebywających na terytorium Polski niezgodnie z przepisami i lekceważących wcześniejsze decyzje administracyjne.
Obywatel Ukrainy doprowadzony do MedykiFunkcjonariusze Policji z Posterunku IV w Krakowie zatrzymali obywatela Ukrainy, który następnie został przekazany do krakowskiej Placówki Straży Granicznej. Mężczyzna był wielokrotnie karany za drobne kradzieże na terenie Krakowa i Warszawy oraz za wykroczenia związane z naruszeniem przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Komendant Placówki SG wydał decyzję o zobowiązaniu do powrotu z rygorem natychmiastowej wykonalności, co oznacza konieczność niezwłocznego opuszczenia Polski. Dodatkowo 35-latek otrzymał zakaz wjazdu na teren RP oraz całego obszaru Schengen na okres 10 lat.
W środę mężczyzna został konwojowany do przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Obywatel Indonezji zatrzymany w Nowym Sączu
Druga interwencja miała miejsce w Nowym Sączu i została przeprowadzona przez funkcjonariuszy Placówki SG w Tarnowie. Podczas kontroli legalności pobytu zatrzymano 47-letniego obywatela Indonezji, który zignorował wydaną w ubiegłym roku decyzję zobowiązującą go do powrotu.
Jego dane odnotowano w systemach jako osoby objętej decyzją o opuszczeniu terytorium państw Unii Europejskiej, jednak mężczyzna zlekceważył obowiązek wyjazdu. W związku z tym podjęto działania prowadzące do jego przymusowego powrotu.
Jeszcze dziś cudzoziemiec zostanie doprowadzony na Lotnisko Chopina w Warszawie, skąd odleci do Jakarty w Indonezji.
Działania Straży Granicznej pokazują konsekwentne egzekwowanie przepisów dotyczących legalności pobytu i bezpieczeństwa publicznego. W obu przypadkach funkcjonariusze podjęli interwencje wobec osób, które naruszały obowiązujące prawo lub ignorowały wcześniejsze decyzje administracyjne.
źródło: Straż Graniczna, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








