800 gości i ponad sto debat o bezpieczeństwie i przyszłości regionów (zdjęcia)

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

W Zakopanem rozpoczęło się jedno z najważniejszych wydarzeń dla władz lokalnych w Polsce. Przez dwa dni (25 i 26 listopada) ponad 800 uczestników będzie dyskutować o tym, jak wzmocnić współpracę samorządów, państwa i biznesu w czasach, gdy niepokój za wschodnią granicą i gospodarcza niepewność wpływają na codzienność każdej gminy.

hotelu Nosalowy Dwór Resort & Spa, we wtorkowe popołudnie 25 listopada, zainaugurowano Forum Samorządowe - nową inicjatywę przygotowaną wspólnie przez Fundację Instytut Studiów Wschodnich, Województwo Małopolskie i miasto Zakopane. Spotkanie jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na dialog pomiędzy władzami różnych szczebli, czego dowodem było rekordowe zainteresowanie Europejskim Kongresem Samorządów w Mikołajkach. Tym razem to Podhale staje się miejscem rozmów o wyzwaniach, które w 2026 roku uderzą w regiony z niespotykaną dotąd siłą.

W centrum uwagi znajdują się kwestie stabilności finansowej samorządów, które muszą jednocześnie radzić sobie z rosnącymi wydatkami na obronność, transformacją energetyczną oraz cyfryzacją usług. Uczestnicy dyskutują również o problemach urbanistycznych, inwestycjach realizowanych w warunkach wysokiego długu publicznego, systemie finansowania oświaty czy odporności cyfrowej infrastruktury takiej jak szpitale, sieci wodociągowe czy transport.

Już podczas otwarcia padło wiele głosów podkreślających potrzebę zachowania energii i wiary w rozwój regionalny. Jacek Krupa z Małopolski zwrócił uwagę, że - jak to ujął - "gospodarka opiera się na optymizmie, a tam, gdzie on zanika, pojawiają się pierwsze problemy". Podkreślił również, jak dużą rolę odgrywa dziś transport publiczny.

- Mamy kolej na miarę XXI wieku. Czystą, wygodną i coraz bardziej popularną - mówił.

Nie brakowało także tematów bliższych lokalnym realiom Podhala. W dyskusjach o produktach regionalnych wskazywano na trudności, z jakimi borykają się małe gospodarstwa rolne, zwłaszcza przy sprzedaży bezpośredniej, która w obecnych przepisach ogranicza się do produktów nieprzetworzonych. Eksperci podkreślali, że w innych krajach Unii rolnicy korzystają z bardziej elastycznych rozwiązań, co ułatwia im funkcjonowanie i zapewnia bezpieczeństwo prawne oraz sanitarne. Jednocześnie przypomniano, że lokalna kuchnia to nie tylko najbardziej znane sery, ale też tradycyjne potrawy, które coraz częściej trafiają do restauracyjnych kart dzięki wieloletniej promocji.

Gospodarz miasta, burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz, podkreślał, jak ważne jest, że Podhale stało się miejscem rozmowy o najtrudniejszych wyzwaniach, jakie stoją przed samorządami. Wyraził zadowolenie, że Zakopane wychodzi poza swój turystyczny wizerunek i staje się przestrzenią debaty łączącej władze lokalne, centralne, biznes oraz środowiska kultury. Zwrócił też uwagę, że w sytuacji, gdy za wschodnią granicą wciąż toczy się wojna, kwestie bezpieczeństwa stają się jednym z głównych wątków każdej rozmowy, a jednocześnie samorządy muszą zmagać się z coraz trudniejszą sytuacją finansową. W jego ocenie forum to nie tylko okazja do rozmów, ale także do pokazania podhalańskiej kultury i tradycji, które - jak zaznaczył - również są elementem tożsamości samorządowej.

Dla wielu uczestników spotkania to przede wszystkim szansa na zdobycie nowych kontaktów, wymianę doświadczeń i udział w debatach, których różnorodność odpowiada na aktualne potrzeby wszystkich trzech szczebli administracji lokalnej. Przez dwa dni pod Tatrami odbywać się będzie ponad sto rozmów, prezentacji i paneli, które mają pomóc znaleźć rozwiązania dla najpilniejszych wyzwań stojących przed regionami w nadchodzącym roku.

Forum w Zakopanem, jak podkreślają organizatorzy, stało się największym i najważniejszym wydarzeniem samorządowym tej jesieni. I choć uczestnicy przyjechali tu na dwa dni, to poruszane tematy i nawiązywane relacje będą miały znaczenie dla polskich samorządów zdecydowanie dłużej, niż trwa sama konferencja.

e/r
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama