Motorniczy w ciężkim stanie
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Na ul. Bieńczyckiej doszło do poważnego wypadku z udziałem dwóch tramwajów. Najbardziej poszkodowany został motorniczy prowadzący tramwaj linii nr 5. Mężczyzna trafił do szpitala, a według przekazanych informacji jego stan jest ciężki, choć nie zagraża życiu. Przedstawiciele MPK pozostają w stałym kontakcie z rodziną poszkodowanego, zapewniając wsparcie w tej trudnej sytuacji.
Do zdarzenia doszło w środę wieczorem a na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratownicze oraz straż pożarna, które udzielały pomocy wszystkim osobom biorącym udział w zdarzeniu. Władze MPK przekazały słowa współczucia pasażerom poszkodowanym w wypadku, życząc szybkiego powrotu do zdrowia.Trwa ustalanie przyczyn wypadku
W sprawie prowadzone są szczegółowe czynności wyjaśniające. Przyczyny zdarzenia będzie analizował biegły sądowy. Dodatkowo powołano specjalną komisję składającą się z pracowników MPK z różnych działów, która współpracuje z policją i innymi służbami. Celem jest dokładne ustalenie okoliczności oraz przyczyn wypadku.
W zdarzeniu brały udział dwa tramwaje – trzywagonowy skład typu 105Na, oczekujący przed rondem Kocmyrzowskim, oraz tramwaj typu N8, który uderzył w tył stojącego składu. Według wstępnych analiz nie stwierdzono nieprawidłowości technicznych w pojeździe N8. Tramwaj ten przeszedł przegląd techniczny pod koniec października, co potwierdza jego sprawność.
Obecnie trwa dalsze badanie przyczyn zdarzenia, a służby apelują o cierpliwość i ostrożność w rejonie prowadzenia działań. Władze MPK zapowiadają, że w zależności od ustaleń komisji podjęte zostaną odpowiednie działania, aby w przyszłości zapewnić jak najwyższy poziom bezpieczeństwa pasażerów oraz pracowników komunikacji miejskiej.
źródło: mpk.krakow.pl / opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








