Agresywny Norweg skazany za niewykonywanie poleceń dowódcy statku powietrznego
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy rozpoznał sprawę pasażera samolotu lecącego z Dubaju do Krakowa, który podczas lotu nie podporządkował się poleceniom dowódcy statku powietrznego. Oskarżonym był 31-letni obywatel Norwegii.
Do zdarzenia doszło pod koniec lipca bieżącego roku. Wówczas funkcjonariusze Grupy Operacyjno-Śledczej Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach wszczęli dochodzenie dotyczące naruszenia przepisów Prawa lotniczego. Z ustaleń wynikało, że mężczyzna swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu oraz porządku na pokładzie samolotu.Norweg nie wykonywał poleceń wydawanych przez dowódcę statku powietrznego, zaczepiał współpasażerów, był agresywny słownie i fizycznie, a także używał e-papierosa w trakcie lotu. Pomimo wielokrotnych wezwań do zaprzestania niewłaściwego zachowania, nie podporządkował się obowiązującym zasadom.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd uznał oskarżonego za winnego popełnienia czynu z art. 211 ust. 1 pkt 7 ustawy Prawo lotnicze. W ramach kary wymierzono mu grzywnę w wysokości 150 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej stawki na 20 złotych. Dodatkowo mężczyzna został obciążony kosztami sądowymi na rzecz Skarbu Państwa.
Sprawa ta stanowi jednoznaczne przypomnienie, że polecenia dowódcy statku powietrznego mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Ich przestrzeganie jest kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa lotu, pasażerów oraz członków załogi, a ich lekceważenie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych.
źródło: Straż Graniczna, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








