Intensywny sezon premier, widzów i rozmów o przyszłości
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Rok 2025 zapisał się w historii Narodowego Starego Teatru jako czas wyjątkowo intensywny i różnorodny artystycznie. Był to sezon gęsto wypełniony premierami, spektaklami i wydarzeniami okołoteatralnymi, w których sztuka konsekwentnie spotykała się z codziennością, a scena stawała się przestrzenią rozmowy o wspólnych doświadczeniach, emocjach i wyzwaniach współczesnego świata.
W minionym roku na czterech scenach teatru zaprezentowano siedem premier i blisko czterysta spektakli. Widownię Narodowego Starego Teatru wypełniło ponad 65 tysięcy widzek i widzów, a Muzeum Interaktywne i Centrum Edukacji Teatralnej odwiedziło dodatkowo jedenaście tysięcy osób. To liczby, które potwierdzają nie tylko intensywność pracy zespołu, ale także silną i żywą relację z publicznością.Sezon premier otworzył monumentalny spektakl „Seks, hajs i głód” w reżyserii Luka Percevala, inspirowany prozą Emila Zoli. Była to poruszająca opowieść o dziedziczeniu biedy, uzależnień i rozpadu więzi rodzinnych. Temat relacji międzyludzkich kontynuowała Katarzyna Minkowska w „Scenach z życia małżeńskiego”, prezentowanych na Scenie Kameralnej – spektaklu intymnym, emocjonalnym i skupionym na codziennych napięciach bliskości.
Ważnym punktem repertuaru była także ciepła i pełna humoru adaptacja „Bankructwa małego Dżeka” Janusza Korczaka w reżyserii Macieja Podstawnego. Spektakl, adresowany do młodszej widowni, podejmował temat pieniędzy, przyjaźni i dorastania, a dzięki inicjatywie „Teatr jest Wasz!” docierał również do miejscowości o ograniczonym dostępie do kultury.
Narodowy Stary Teatr nie unikał w 2025 roku wielkich narracji i tematów zbiorowych. W „Strasznym dworze” Anna Obszańska, sięgając po muzykę i choreografię inspirowaną operą Moniuszki, opowiadała o narodowych mitach i tożsamości. Z kolei Jakub Skrzywanek w „Zamachu na Narodowy Stary Teatr. Narodzinach narodu” konfrontował widzów z mechanizmami fake newsów, zbiorowej żałoby i społecznego lęku.
Do ważnych wydarzeń sezonu należały także artystyczne debiuty i odważne reinterpretacje historii. Katarzyna Kozyra wraz z Krysią Bednarek zaprezentowały „Rewizję procesu Jezusa”, a Michał Borczuch w „Piramidzie zwierząt” przyglądał się transformacji ustrojowej i pytaniu o to, jak korzystamy z wywalczonej wolności.
Rok 2025 był również czasem intensywnej działalności edukacyjnej i społecznej. Program Rezydencji Dramaturgicznych, warsztaty i projekt „Rok 2081” zaowocowały nowymi tekstami, czytaniami i publikacją antologii poświęconej przyszłości wolności i bezpieczeństwa. Ważnym wydarzeniem był także przegląd dramaturgii najnowszej „Światy możliwe”.
Nowością w ofercie teatru stał się Salon Tańca – cykl otwarty na różnorodne formy ruchu, dostępny również dla osób z niepełnosprawnościami. W jego ramach odbywały się m.in. warsztaty WenDo, Silent Disco, Kids Rave oraz Queerowy Bal. Jednocześnie swoje dziesięciolecie świętowało MICET, które niezmiennie zaprasza do twórczej zabawy i edukacji teatralnej.
Miniony rok przyniósł także rozwój współpracy międzynarodowej. Rozpoczęły się próby do premier z udziałem zagranicznych rezydentów, a z zespołem aktorskim pracowali artyści z Francji i Singapuru, przygotowując grunt pod kolejne międzynarodowe realizacje.
Narodowy Stary Teatr zakończył 2025 rok jako przestrzeń intensywnego dialogu artystycznego, wspólnotowego doświadczenia i odważnego myślenia o przyszłości teatru i świata, w którym funkcjonuje.
źródło: mat. prasowe, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








