Gołoledź, mgły a w górach silny wiatr

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Najbliższe kilkadziesiąt godzin upłynie pod znakiem bardzo trudnych warunków pogodowych w regionie. Synoptycy zapowiadają całkowite zachmurzenie, opady o zróżnicowanym charakterze oraz zjawiska, które mogą być niebezpieczne zarówno dla kierowców, jak i pieszych.

W sobotę i w nocy z soboty na niedzielę dominować będzie duże i całkowite zachmurzenie. Początkowo miejscami pojawią się słabe opady śniegu lub marznącej mżawki, które stopniowo przechodzić będą w deszcz ze śniegiem oraz deszcz. Lokalnie opady mogą mieć charakter marznący i powodować gołoledź. Rano możliwe są mgły ograniczające widzialność nawet do 500 metrów. Temperatura w dzień wyniesie od 0 do 2 stopni Celsjusza, a w rejonach podgórskich miejscami około 4 stopni. W górach chłodniej, a wysoko w Tatrach około –3 stopni.

W nocy nadal utrzyma się pełne zachmurzenie, choć na południu regionu możliwe są większe przejaśnienia. Prognozowane są słabe opady deszczu i mżawki, miejscami marznące, a w Tatrach śnieg. Widzialność lokalnie spadnie do 400 metrów. Temperatura minimalna wyniesie od –1 do 0 stopni, a na Podhalu w obniżeniach terenu nawet około –4 stopni.

Niedziela przyniesie kontynuację niekorzystnej aury. Zachmurzenie będzie duże i całkowite, z chwilowymi przejaśnieniami. Rano i wieczorem znów możliwe są mgły oraz słabe opady deszczu lub deszczu marznącego, sprzyjające powstawaniu gołoledzi. Temperatura maksymalna wzrośnie do 1–3 stopni, a w rejonach podgórskich do około 4 stopni.

Szczególnie trudne warunki panować będą w górach. Wysoko w Beskidach i Tatrach wiatr osiągać będzie w porywach od 65 do nawet 90 km/h, powodując lokalnie zamiecie śnieżne. W połączeniu z opadami i niską temperaturą znacznie pogorszy to warunki do uprawiania turystyki.

Służby apelują o ostrożność na drogach i chodnikach, a także o rezygnację z górskich wyjść w wyższe partie w czasie obowiązywania silnego wiatru.

źródło: IMGW, opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama