Mandat za wypalanie traw

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Strażacy oraz policjanci interweniowali na jednej z posesji w Oświęcimiu, gdzie właściciel – mimo obowiązującego zakazu – rozpoczął wypalanie łąki. Ogień został szybko ugaszony, a sprawca podpalenia został ukarany mandatem.

Do zdarzenia doszło w piątek, 6 marca, tuż po godzinie 12. Służby otrzymały zgłoszenie od mieszkańca miasta, który zauważył zadymienie na łące znajdującej się na peryferiach Oświęcimia. Na miejsce skierowano strażaków oraz policjantów z ogniwa patrolowo-interwencyjnego oświęcimskiej komendy.

Strażacy sprawnie opanowali ogień, zanim zdążył się rozprzestrzenić. Policjanci ustalili, że za pożar odpowiada 34-letni właściciel posesji, który podpalił trawę. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym.

Do podobnego zdarzenia doszło również w niedzielę, 8 marca, po godzinie 18. Tym razem strażacy gasili palące się trawy w rejonie zbiorników Kruki w Oświęcimiu. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie osoby odpowiedzialnej za wywołanie pożaru.

Funkcjonariusze dziękują mieszkańcom – Michałowi i Dariuszowi – którzy powiadomili służby o zagrożeniu. Dzięki ich reakcji pożary zostały szybko zauważone i ugaszone.

Policja przypomina, że zgodnie z ustawą o ochronie przyrody obowiązuje całkowity zakaz wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych czy terenów wzdłuż linii kolejowych. Za takie wykroczenie grozi kara aresztu albo grzywny.

Służby podkreślają, że ogień bardzo łatwo może wymknąć się spod kontroli i – podsycany przez wiatr – przenieść się na zabudowania lub tereny leśne. W skrajnych przypadkach, gdy pożar stworzy zagrożenie dla życia lub zdrowia wielu osób albo spowoduje poważne straty materialne, sprawcy może grozić nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Policjanci apelują do mieszkańców o reagowanie na wszelkie zagrożenia i natychmiastowe powiadamianie służb ratunkowych pod numerem alarmowym 112. 

źródło: Małopolska Policja, opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama