Michał Gołaś z Krakowa zdobył brązowy medal Zimowych Igrzysk Paralimpijskich

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Michał Gołaś, narciarz paraalpejski z Krakowa, zdobył brązowy medal w slalomie gigancie podczas Zimowych Igrzysk Paralimpijskich rozgrywanych we Włoszech. Zawodnik startujący w kategorii sportowców z niepełnosprawnością wzrokową rywalizował w duecie ze swoim przewodnikiem Kacprem Walasem. To pierwszy medal dla reprezentacji Polski na tegorocznych igrzyskach, a zarazem pierwszy paralimpijski krążek dla naszego kraju od 2018 roku.

Zawody rozegrano na trasach w Cortinie d’Ampezzo. Po pierwszym przejeździe Polacy znajdowali się tuż za podium, jednak znakomita druga próba pozwoliła im awansować na trzecie miejsce. Gołaś i Walas wyprzedzili Kanadyjczyków Kalle Ericssona i Sierrę Smith zaledwie o 12 setnych sekundy.

Po pierwszym przejeździe krakowianin podkreślał, że początek trasy pokonał bardzo dobrze, jednak w dolnej części popełnił drobny błąd wynikający z dużej prędkości. Mimo to utrzymał kontakt z czołówką i zapowiadał walkę w drugim przejeździe. Jak się okazało – skutecznie.

Sztab szkoleniowy również zwracał uwagę na drobną pomyłkę w płaskiej części trasy, która kosztowała Polaka nieco czasu. Mimo tego trenerzy byli przekonani, że w drugim przejeździe zawodnik jest w stanie odrobić straty.

Podczas rywalizacji zwracano uwagę na bardzo dobrą współpracę Gołasia z przewodnikiem. Sam zawodnik podkreślał, że na trasie trzymał się wyjątkowo blisko Kacpra Walasa. W jego przypadku ma to ogromne znaczenie, ponieważ przy dużej prędkości pole widzenia znacznie się zmniejsza i orientacja na trasie zależy od precyzyjnej współpracy z przewodnikiem.

Brązowy medal Gołasia ma szczególną wartość także dlatego, że zdobyty został w niezwykle mocnej stawce. Złoto wywalczył Austriak Johannes Aigner z przewodnikiem Nico Haberlem, a srebro przypadło Włochowi Giacomo Bertagnollemu, którego prowadził Andrea Ravelli. Obaj należą do ścisłej światowej czołówki paraalpejczyków.

Z sukcesu zawodnika ogromnie dumna jest jego rodzina. Mama sportowca podkreślała, że medal jest efektem wielu lat ciężkiej pracy i treningów.

– Jestem dumna i szczęśliwa z brązowego medalu dla Polski. To bardzo wzruszający moment widzieć mojego syna Michała na podium Zimowych Igrzysk Paralimpijskich. Wiem, jak ciężko Michał i Kacper trenowali, żeby osiągnąć ten sukces. Mam nadzieję, że swoją postawą zainspirują innych do działania i do wiary w siebie – powiedziała Edyta Gołaś.

Na tym jednak starty krakowskiego narciarza się nie kończą. W niedzielę Michał Gołaś ponownie stanie na starcie – tym razem w slalomie, który uważa za swoją najmocniejszą konkurencję. W ostatnich dwóch latach odnosił w niej znaczące sukcesy podczas mistrzostw świata oraz Uniwersjady.

źródło: malopolska.pl / Biuro Prasowe UMWM/ Wak / opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama