Brutalne pobicie ze skutkiem śmiertelnym
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Wstrząsające wydarzenia rozegrały się w podkrakowskiej Przegini. Cztery osoby – 46-letnia kobieta oraz trzej mężczyźni w wieku 30, 51 i 56 lat – zostały tymczasowo aresztowane na trzy miesiące w związku z pobiciem 54-letniego mężczyzny, które zakończyło się jego śmiercią.
Decyzję o areszcie, na wniosek Prokuratury Rejonowej Kraków–Krowodrza, podjął sąd 20 kwietnia. Podejrzanym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.Do tragedii doszło w sobotę, 18 kwietnia. Policjanci z powiatu krakowskiego zostali wezwani do jednego z pustostanów, gdzie w piwnicy odnaleziono ciało mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano służby oraz prokuratora. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z kilku jednostek, w tym policjanci z Krzeszowic, wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, technicy kryminalistyki oraz biegły z zakresu medycyny sądowej.
Równolegle z oględzinami miejsca zdarzenia prowadzono intensywne działania operacyjne. W krótkim czasie funkcjonariusze wytypowali osoby mogące mieć związek ze sprawą. Zatrzymano łącznie osiem osób – dwie kobiety i sześciu mężczyzn. Po przesłuchaniach cztery osoby zwolniono, natomiast pozostała czwórka usłyszała zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym oraz bezprawnego pozbawienia wolności.
Śledczy ustalili szczegółowy przebieg zdarzeń. W opuszczonym domu, zajmowanym przez osoby w kryzysie bezdomności, odbywała się libacja alkoholowa. W trakcie spotkania doszło do kłótni pomiędzy 46-letnią kobietą – byłą partnerką ofiary – a 54-latkiem. Wszyscy uczestnicy byli pod silnym wpływem alkoholu, a sprzeczka szybko przerodziła się w brutalny atak.
Podejrzani bili i kopali mężczyznę po całym ciele, a także uderzali go niebezpiecznym przedmiotem w głowę. Następnie wrzucili go do niewielkiego otworu w podłodze piwnicy. Aby uniemożliwić mu wydostanie się, przykryli właz deskami, na których ustawili lodówkę i mikrofalówkę. Po wszystkim wrócili do dalszego spożywania alkoholu.
W wyniku odniesionych obrażeń 54-letni mężczyzna zmarł. Sprawa jest obecnie w toku, a śledczy wyjaśniają wszystkie jej okoliczności.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








