Groził kobiecie śmiercią i gonił ją z młotkiem. 37-latek trafił do aresztu
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Na trzy miesiące do aresztu trafił 37-letni mieszkaniec gminy Myślenice, który miał grozić kobiecie pozbawieniem życia i zaatakować ją młotkiem. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w gminie Wiśniowa. Mężczyzna próbował uciec przed policjantami, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. W chwili zatrzymania miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 23 maja. Policjanci z Komisariatu Policji w Dobczycach otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który miał grozić kobiecie przed jednym z domów na terenie gminy Wiśniowa. Funkcjonariusze natychmiast udali się pod wskazany adres.Po przybyciu na miejsce zauważyli mężczyznę wybiegającego z posesji. 37-latek podjął próbę ucieczki w kierunku pobliskiego lasu, jednak po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany przez policjantów.
W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna pojawił się pod domem kobiety, twierdząc, że jest umówiony z jej córką. Gdy dowiedział się, że kobiety nie ma na miejscu, zaczął zachowywać się agresywnie. Według relacji pokrzywdzonej wykrzykiwał wulgaryzmy, groził jej śmiercią, wymachiwał młotkiem, a następnie zaczął ją gonić. W pewnym momencie miał również rzucić młotkiem w jej kierunku. Na szczęście kobieta nie odniosła obrażeń.
Relację pokrzywdzonej potwierdzili świadkowie znajdujący się w pobliżu. Zatrzymany został przewieziony do Komisariatu Policji w Dobczycach, gdzie przeprowadzono badanie stanu trzeźwości. Wynik wskazał 2,5 promila alkoholu w organizmie.
37-latek usłyszał zarzuty dotyczące gróźb karalnych oraz znęcania się. Na wniosek prokuratury sąd 26 maja zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Mężczyźnie grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Śledczy nadal wyjaśniają szczegółowe okoliczności całego zdarzenia.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








