Wjechał quadem do rzeki. 39-latek ukarany mandatem
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Mandatem w wysokości 1000 złotych zakończyła się nieodpowiedzialna przejażdżka quadem dla 39-letniego mieszkańca Kęt. Mężczyzna wjechał pojazdem do rzeki, łamiąc przepisy dotyczące ochrony środowiska i przyrody.
Sprawa wyszła na jaw dzięki materiałowi opublikowanemu w internecie. Dzielnicowy z Komisariatu Policji w Kętach, analizując informacje zamieszczone na jednym z lokalnych portali, zwrócił uwagę na nagranie przedstawiające kierowcę quada, który na oczach osób wypoczywających nad wodą wjechał w nurt rzeki.Funkcjonariusz podjął czynności wyjaśniające. Na podstawie widocznego na nagraniu numeru rejestracyjnego ustalił właściciela pojazdu. Podczas rozmowy przeprowadzonej 2 czerwca mężczyzna potwierdził swój udział w zdarzeniu.
Policjant wyjaśnił kierowcy, jakie konsekwencje niesie za sobą tego typu zachowanie oraz dlaczego przepisy zabraniają poruszania się pojazdami mechanicznymi po korytach rzek i ich brzegach. Następnie nałożył na 39-latka mandat karny w wysokości 1000 złotych.
Policja przypomina, że wjazd pojazdem mechanicznym do rzeki stanowi wykroczenie wynikające z przepisów dotyczących ochrony przyrody. Celem tych regulacji jest ochrona ekosystemów wodnych przed zanieczyszczeniami oraz zapobieganie niszczeniu brzegów cieków wodnych.
Funkcjonariusze podkreślają również, że konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze niż mandat. W przypadku skierowania sprawy do sądu sprawca może zostać ukarany grzywną sięgającą nawet kilku tysięcy złotych.
Policjanci apelują do użytkowników quadów, motocykli terenowych i innych pojazdów mechanicznych o przestrzeganie obowiązujących przepisów oraz korzystanie wyłącznie z miejsc przeznaczonych do tego typu aktywności.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








