Studenci będą szkolić się pod okiem komandosów

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Od października Politechnika Krakowska uruchomi nowy kierunek studiów „Materiały i technologie dla obronności”. To jedna z najbardziej nietypowych propozycji edukacyjnych w kraju, łącząca klasyczną inżynierię materiałową z praktycznym przygotowaniem do pracy na rzecz bezpieczeństwa i obronności państwa. Patronem kierunku została elitarna Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca, a rekrutacja już trwa i potrwa do połowy września.

Nowy kierunek będzie prowadzony przez Wydział Inżynierii Materiałowej i Fizyki Politechniki Krakowskiej we współpracy z Jednostką Wojskową Komandosów oraz Stowarzyszeniem Terytorialni. Zgodę na objęcie studiów patronatem przez wojskową jednostkę specjalną wydało Ministerstwo Obrony Narodowej.

Inżynieria dla bezpieczeństwa

Program studiów został opracowany z myślą o kształceniu specjalistów, którzy będą projektować i rozwijać nowoczesne materiały oraz technologie wykorzystywane w przemyśle obronnym, lotniczym, energetycznym czy przy ochronie infrastruktury krytycznej.

– Nowoczesna obronność nie zaczyna się od sprzętu. Zaczyna się od materiału. Od tego, czy kompozyt zachowa właściwości w warunkach ekstremalnych, czy konstrukcja będzie odpowiednio wytrzymała, lekka i odporna na uszkodzenia – podkreśla dr inż. Marek Nykiel, prodziekan Wydziału Inżynierii Materiałowej i Fizyki Politechniki Krakowskiej.

Studenci poznają zagadnienia związane z metalurgią, materiałami kompozytowymi, technologiami wytwarzania, badaniami materiałowymi oraz analizą trwałości konstrukcji. Wiedza ta zostanie uzupełniona o praktyczne zastosowania w obszarze nowoczesnych technologii ochronnych i systemów bezpieczeństwa.

Nie tylko laboratoria

Jednym z wyróżników nowego kierunku będzie rozbudowany program zajęć praktycznych. Oprócz klasycznych przedmiotów inżynierskich studenci będą uczestniczyć w szkoleniach z zakresu bezpieczeństwa narodowego, obrony cywilnej, kryminalistyki oraz funkcjonowania współczesnych systemów uzbrojenia.

Program obejmuje także zajęcia dotyczące budowy i zasad działania broni palnej, systemów bezzałogowych, osłon balistycznych, planowania działań taktycznych oraz podstaw nurkowania.

Nie zabraknie również praktycznych szkoleń prowadzonych przez specjalistów. W planie znalazły się zajęcia strzeleckie, taktyczne, kursy samoobrony, ratownictwa taktycznego i pierwszej pomocy. Studenci odbędą także staże w laboratoriach badawczych oraz przedsiębiorstwach związanych z przemysłem obronnym i zbrojeniowym.

Współpraca z elitarną jednostką

Szczególną rolę w przygotowaniu programu odgrywa Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca – najstarsza formacja Wojsk Specjalnych w Polsce. Żołnierze będą konsultować program nauczania oraz efekty kształcenia, dzieląc się doświadczeniem zdobytym podczas realizacji operacji specjalnych.

Politechnika Krakowska już od pewnego czasu rozwija współpracę z wojskiem i środowiskami proobronnymi. Na uczelni prowadzone są kursy obronne dla studentów, a pracownicy wydziału uczestniczą w szkoleniach poligonowych oraz projektach badawczych związanych z materiałami ochronnymi i balistycznymi.

Odpowiedź na potrzeby rynku

Twórcy kierunku podkreślają, że zapotrzebowanie na specjalistów z pogranicza inżynierii materiałowej i obronności będzie w najbliższych latach systematycznie rosło. W Polsce rozwija się przemysł zbrojeniowy, zwiększają się inwestycje w produkcję amunicji, komponentów uzbrojenia oraz nowoczesnych technologii podwójnego zastosowania (dual-use).

Absolwenci będą mogli znaleźć zatrudnienie nie tylko w sektorze wojskowym, ale również w przemyśle lotniczym, motoryzacyjnym, energetycznym, laboratoriach badawczych, jednostkach badawczo-rozwojowych, działach kontroli jakości czy przedsiębiorstwach zajmujących się bezpieczeństwem technicznym.

Studia rozpoczną się 1 października i potrwają siedem semestrów. Ich ukończenie pozwoli uzyskać tytuł inżyniera, a rekrutacja prowadzona będzie w kilku turach aż do połowy września.

źródło: Politechnika Krakowska, opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama