Nietrzeźwy kierowca uciekł z miejsca kolizji. Ukrył się w piwnicy bloku
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz sprawnym działaniom dzielnicowych z Komisariatu Policji w Chełmku zatrzymany został 46-letni obywatel Ukrainy, który po spowodowaniu kolizji drogowej uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był pijany, nie posiadał prawa jazdy, a przed funkcjonariuszami ukrył się w piwnicy jednego z bloków.
Do zdarzenia doszło we wtorek, 14 lipca, tuż po godzinie 15 na ulicy Krakowskiej w Chełmku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Ford uderzył w tył skręcającego w lewo Renault, po czym odjechał z miejsca kolizji, nie zatrzymując się.Na miejsce jako pierwsi dotarli dzielnicowi, którzy rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia. W trakcie czynności otrzymali informację od mieszkańców, że na pobliskim osiedlu zauważono mężczyznę porzucającego uszkodzonego Forda. Świadkowie przekazali również, że kierowca wbiegł do jednego z bloków mieszkalnych.
Policjanci natychmiast udali się pod wskazany adres. Najpierw odnaleźli uszkodzony samochód, a następnie rozpoczęli przeszukiwanie budynku. 46-letni obywatel Ukrainy został odnaleziony w piwnicy, gdzie próbował ukryć się przed funkcjonariuszami.
Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Zatrzymany przyznał, że chwilę wcześniej uczestniczył w kolizji drogowej. Został przewieziony do komisariatu, gdzie wykonano dalsze czynności procesowe.
Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności oraz co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Ponieważ badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu, mężczyzna musi liczyć się również z przepadkiem samochodu lub jego równowartości. Odpowie także za prowadzenie pojazdu bez wymaganych uprawnień.
Policja podziękowała mieszkańcom Chełmka za właściwą reakcję i szybkie przekazanie informacji o uciekającym kierowcy. Funkcjonariusze podkreślają, że czujność świadków oraz niezwłoczne powiadomienie służb często pozwalają zatrzymać sprawców, zanim dojdzie do kolejnych niebezpiecznych zdarzeń na drodze.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








