Ukrainiec i Peruwiańczyk nielegalnie przebywali w Krakowie

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Krakowie podczas kontroli legalności pobytu cudzoziemców zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nielegalnie przebywali na terytorium Polski. Jeden z nich, 39-letni obywatel Ukrainy, otrzymał decyzję zobowiązującą do powrotu oraz dwuletni zakaz ponownego wjazdu do Polski i strefy Schengen. Wobec 24-letniego obywatela Peru wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie zobowiązania do powrotu.

Do pierwszej interwencji doszło w poniedziałek, 17 sierpnia. Funkcjonariusze Straży Granicznej w Krakowie przejęli od policjantów 39-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna figurował w bazach danych jako obywatel państwa trzeciego, któremu należy odmówić wjazdu i pobytu na terytorium państw członkowskich.

W związku z ustaleniami Komendant Placówki Straży Granicznej w Krakowie wydał wobec niego decyzję administracyjną o zobowiązaniu do powrotu. Mężczyzna ma opuścić Polskę w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji. Jednocześnie orzeczono wobec niego zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz pozostałych państw strefy Schengen na okres dwóch lat.

Tego samego dnia funkcjonariusze przeprowadzili kontrolę legalności pobytu cudzoziemców w rejonie dworca autobusowego w Krakowie. Tam zatrzymali 24-letniego obywatela Peru.

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna przyjechał do Krakowa w celach turystycznych. Później zmienił plany i zdecydował, że chciałby podjąć pracę w Polsce. W tym celu skontaktował się z jedną z agencji zatrudnienia działających w Częstochowie.

Kontrola wykazała jednak, że Peruwiańczyk przebywał w Polsce na podstawie ruchu bezwizowego, a dopuszczalny 90-dniowy okres pobytu w ciągu 180 dni został przez niego przekroczony. Oznacza to, że jego pobyt na terytorium Polski stał się nielegalny.

Wobec 24-latka Straż Graniczna wszczęła z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wydania decyzji o zobowiązaniu do powrotu. Dalsze czynności w tej sprawie będą prowadzone przez funkcjonariuszy.

źródło: Straż Graniczna, opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama