Lotnisko przygotowuje się do lądowań w gęstej mgle

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Na krakowskim lotnisku trwają nocne prace modernizacyjne, które mają zwiększyć bezpieczeństwo i poprawić funkcjonowanie portu w trudnych warunkach pogodowych. Kraków Airport rozpoczął wymianę oświetlenia nawigacyjnego drogi startowej, przygotowując infrastrukturę do uruchomienia operacji w wyższej kategorii systemu naprowadzania ILS.

Nocna modernizacja pasa startowego

Prace prowadzone są wyłącznie w godzinach nocnych, gdy na lotnisku nie odbywają się starty i lądowania samolotów. Modernizacja obejmuje wymianę dotychczasowego oświetlenia halogenowego na nowoczesne, energooszczędne lampy LED.

W ramach inwestycji wymienionych zostanie około 450 lamp, a także układy zasilania i systemy sterowania oświetleniem. Jak podkreśla Kraków Airport, realizacja zadania wymaga ścisłej współpracy służb technicznych, operacyjnych oraz zewnętrznych wykonawców, aby nie zakłócać codziennego funkcjonowania lotniska.

Nowy system ILS już działa w trybie testowym

Modernizacja oświetlenia jest kolejnym etapem przygotowań do uruchomienia operacji z wykorzystaniem nowego systemu ILS/DME „KRW”. Urządzenie zostało już zamontowane przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej i od 28 lipca pracuje w trybie testowym.

Obecnie trwa proces publikacji informacji lotniczej w AIP Polska, dlatego system nie może być jeszcze wykorzystywany podczas regularnych operacji lotniczych. Zgodnie z planem od 1 października 2026 roku ILS rozpocznie pracę operacyjną w kategorii CAT I.

Kolejny krok – certyfikacja do CAT II

Kraków Airport rozpoczął również procedurę uzyskania certyfikacji lotniska do kategorii CAT II. Jednym z najważniejszych warunków jest właśnie dostosowanie oświetlenia nawigacyjnego do wymagań Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO). Zakończenie prac modernizacyjnych oraz całego procesu certyfikacyjnego planowane jest na pierwszy kwartał 2027 roku.

Mniej problemów podczas jesiennej i zimowej pogody

Uzyskanie kategorii CAT II oznacza możliwość wykonywania lądowań przy znacznie gorszej widzialności niż obecnie. Samoloty będą mogły lądować, gdy widzialność na drodze startowej wyniesie 300 metrów, a podstawa chmur będzie znajdować się na wysokości co najmniej 30 metrów. Starty również będą możliwe przy widzialności 300 metrów.

Jak wskazuje Kraków Airport, statystyki pokazują, że tylko przez niewielką część roku warunki pogodowe na lotnisku są gorsze od progów wymaganych dla CAT II. W praktyce oznacza to większą szansę na utrzymanie płynnego ruchu lotniczego również w okresie jesiennych mgieł i zimowych ograniczeń widzialności.
 

źródło: mat. praoswe, opr. wai

Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama