Strzały podczas policyjnego pościgu
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Dramatyczny pościg rozegrał się na terenie powiatu tarnowskiego. 26-letni kierowca nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i rozpoczął ucieczkę, podczas której stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Policjanci zakończyli pościg na terenie gminy Lisia Góra. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem narkotyków i przewoził znaczną ilość środków odurzających.
Do zdarzenia doszło w piątek, 11 września, około godziny 16:30. Funkcjonariusze patrolujący drogi zwrócili uwagę na kierowcę, którego zachowanie oraz sposób jazdy wskazywały, że może znajdować się pod wpływem substancji odurzających. Gdy wydali sygnały do zatrzymania, mężczyzna zignorował polecenia i zaczął uciekać.Pościg szybko nabrał dynamicznego charakteru. Do działań włączyli się także policjanci z nieoznakowanych radiowozów. Uciekający kierowca jechał bardzo niebezpiecznie, narażając innych kierowców i pieszych. Funkcjonariusze prowadzili działania zgodnie z obowiązującymi procedurami, wykorzystując radiowozy, a w trakcie interwencji użyto również broni palnej.
Pościg zakończył się na terenie gminy Lisia Góra, gdzie 26-letni mieszkaniec powiatu tarnowskiego został zatrzymany. Badanie narkotesterem wykazało obecność środków odurzających w jego organizmie. To jednak nie był koniec problemów zatrzymanego.
Podczas zatrzymania policjanci znaleźli przy nim około 1,5 kilograma środków odurzających i substancji psychotropowych. Według funkcjonariuszy mężczyzna był bardzo pobudzony i agresywny.
26-latek usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, posiadania znacznych ilości narkotyków i substancji psychotropowych oraz niezatrzymania się do kontroli drogowej. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu.
Policja podkreśla, że dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się zatrzymać kierowcę, zanim doszło do tragedii na drodze.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








