Ukradł auto, rozbił je i uciekł do lasu. Policjanci namierzyli go dronem
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Nietypowy finał miała kradzież samochodu w powiecie myślenickim. 36-letni mężczyzna ukradł auto pozostawione przed siedzibą firmy, chwilę później doprowadził do wypadku, a następnie uciekł do pobliskiego lasu. Dzięki wykorzystaniu policyjnego drona funkcjonariusze szybko zlokalizowali uciekiniera. Okazało się, że był pijany – miał 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 13 września, około godziny 19 w Jasienicy. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Myślenicach zostali wezwani do wypadku drogowego. Na miejscu szybko ustalili, że rozbity samochód został chwilę wcześniej skradziony.Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 61-letni pracownik ochrony jednej z firm w Sułkowicach podjechał służbowym samochodem przed siedzibę przedsiębiorstwa. Pozostawił kluczyki w pojeździe i wszedł na teren firmy. Po chwili usłyszał trzask zamykanych drzwi. Gdy wybiegł na zewnątrz, zobaczył dwóch mężczyzn odjeżdżających jego samochodem w kierunku Jasienicy.
Niedługo później doszło do wypadku. Na miejscu policjanci zastali 22-letniego pasażera skradzionego samochodu, którym zajmowali się już ratownicy. Mężczyzna został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Kierowca zdążył jednak uciec z miejsca zdarzenia. Jeden ze świadków poinformował policjantów, że mężczyzna wbiegł do pobliskiego lasu. Funkcjonariusze wykorzystali drona do przeszukania terenu z powietrza, co pozwoliło szybko namierzyć poszukiwanego.
36-letni mieszkaniec powiatu suskiego został zatrzymany przez policjantów pionu kryminalnego. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyzna również trafił do szpitala.
Śledczy wyjaśniają teraz dokładny przebieg zdarzenia i kompletują materiał dowodowy. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 36-latek usłyszy zarzuty kradzieży samochodu, spowodowania wypadku drogowego, kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu pasażerowi.
Policja zapowiedziała skierowanie do sądu wniosku o zastosowanie wobec zatrzymanego tymczasowego aresztowania. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








