35-latek atakował przechodniów
Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednej z ulic Krakowa. Policjant Wydziału ds. Zwalczania Przestępczości Pseudokibiców Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, będąc poza służbą, zatrzymał agresywnego 35-latka, który pod wpływem alkoholu i narkotyków zaczepiał przechodniów, niszczył mienie i zaatakował funkcjonariusza.
Do interwencji doszło w dniu wolnym od pracy policjanta. Przejeżdżając samochodem zauważył on mężczyznę biegnącego chodnikiem z dwiema szklanymi butelkami w rękach. 35-latek zachowywał się bardzo agresywnie i zaczepiał przypadkowe osoby.Gdy funkcjonariusz uchylił szybę samochodu, aby zorientować się w sytuacji, mężczyzna podbiegł do auta i rzucił jedną z butelek w kierunku pojazdu, uszkadzając karoserię. Następnie oddalił się w stronę kolejnych przechodniów.
Zamachnął się butelką w kierunku dziewczynki
Chwilę później agresor podbiegł do przechodzącej dziewczynki i zamachnął się trzymaną butelką w jej kierunku. Na szczęście szkło rozbiło się o barierkę oddzielającą chodnik od jezdni i dziecku nic się nie stało.
Policjant natychmiast ruszył w pościg za mężczyzną. W działaniach pomogli mu dwaj przypadkowi przechodnie, którzy byli świadkami całego zdarzenia. Uciekający 35-latek skierował się w stronę przystanku kolejowego.
Próbował uciec pociągiem i zaatakował policjanta
Funkcjonariusz przewidział, że mężczyzna może próbować odjechać pociągiem, dlatego powiadomił odpowiednie służby oraz konduktora. Agresor wbiegł do składu, jednak po chwili z niego wyskoczył i rzucił się na ścigającego go policjanta.
35-latek uderzył funkcjonariusza w głowę niebezpiecznym przedmiotem, powodując obrażenia. Mimo zranienia policjant kontynuował interwencję. Kiedy napastnik ponownie próbował schronić się w pociągu, wszedł za nim do wagonu, obezwładnił go i wyprowadził na peron.
Był pod wpływem alkoholu i narkotyków
Na miejsce przyjechał patrol policji oraz zespoły ratownictwa medycznego. Zarówno zatrzymany mężczyzna, jak i interweniujący policjant zostali przewiezieni do szpitala.
Badania wykazały, że 35-latek znajdował się pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzuty uszkodzenia mienia oraz pobicia. Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie.
źródło: Małopolska Policja, opr. wai
Więcej na temat
komentarze
reklama








