Jak prawdziwy człowiek...

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Oddycha, ma tętno, wymienną skórę i sztuczną krew – nowy manekin szkoleniowy zakupiony dla Szkoły Ratownictwa Medycznego Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego pozwoli na ćwiczenie bardzo skomplikowanych zabiegów ratujących życie.

Manekin wygląda jak dorosły człowiek i jest bardzo zaawansowany technologicznie. Słychać u niego oddech, można zbadać tętno, a nawet perystaltykę jelit. Nogi i ręce zginają się w stawach w sposób anatomiczny. Wymienna skóra na rękach i system żył napełnianych sztuczną krwią pozwala na ćwiczenia wszelkiego rodzaju wkłuć.

Na manekinie można ćwiczyć też defibrylację, a także odbarczanie odmy opłucnowej. Urządzenie ma otwór w szyi i wymienną skórę do ćwiczeń nacięcia tchawicy. Można też uczyć się na nim wykonywania intubacji – posiada język, struny głosowe i tchawicę, a nawet sztuczne płuca.

Manekin będzie służył do szkoleń ratowników medycznych.

Dzięki dokładnemu odwzorowaniu szczegółów anatomicznych ćwiczymy w sytuacji bardzo zbliżonej do warunków rzeczywistych – podkreśla Bożena Woźniak-Pachota, kierownik Szkoły Ratownictwa Medycznego. - Manekin reaguje podobnie jak żywy człowiek i dzięki temu szkolenia są bardziej wartościowe
To jedyny tak wysokiej klasy sprzęt w Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym. Kosztował prawie 60 tys. zł.

Joanna Sieradzka, rzecznik prasowy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama