II Moto – Rodeo w starym kamieniołomie w Malinowie (zdjęcia)

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

SZCZAWNICA. Dwunastu zawodników ze Szczawnicy, Tylmanowej, Piwnicznej i Zakopanego wystartowało w II Zawodach Moto – Rodeo, które odbyły się w minioną niedzielę na torze nieczynnego już kamieniołomu w Malinowie. Zawody zorganizował Motorowy Klub Sportowy „Moto – Pasja” ze Szczawnicy. Startowali seniorzy i juniorzy. Zawodnicy ścigali się przez 1.godzinę po trasie liczącej niespełna 4 kilometry. Rekordem było przejechanie w wyznaczonym limicie czasu 41.800 metrów.

Bezapelacyjne zwycięstwo w klasie open odniósł Łukasz Szczepaniak z MKS Moto - Pasja, który w ciągu 1:02:23 sek. trasę pokonał 11 razy, drugie miejsce zajął jego kolega klubowy Andrzej Bandyk (junior). Trasę przejechał 9 razy w czasie 1:00:22 sek. Trzecie miejsce zajął Adam Podgórski z RMK w Tylmanowej (junior). Trasę przejechał również 9 razy w czasie 1:01:47 sek.

W klasie open pozostałe miejsca zajęli: Michał Żytkowicz z Piwnicznej (MKS Gorc), Łukasz Ryś z Zakopanego (niezrzeszony), Wojciech Szczepaniak (MKS Moto Pasja), Filip Hamerski (MKS Moto Pasja, Tomasz Ciesielka (MKS Moto Pasja), Krzysztof Cepelik z Kamienicy (MKS Gorc), Łukasz Malinowski (MKS Moto Pasja), Szczepan Giemzik (MKS Moto Pasja), Piotr Mastalski (MKS Moto Pasja -niesklasyfikowany awaria motocykla).

W kategorii seniorów 1. miejsce zajął Łukasz Szczepaniak (11 okrążeń), 2. miejsce zajął Michał Żytkowicz (9 okrążeń), 3. miejsce zajął Łukasz Ryś (8 okrążeń).

W kategorii juniorów 1. miejsce zajął Andrzej Bandyk (9 okrążeń), 2. miejsce zajął Adam Podgórski (9 okrążeń), 3. miejsce zajął najmłodszy uczestnik zawodów, siedemnastoletni Filip Hamerski (6 okrążeń).
Publiczność zgromadzona przy trasie miała nie lada atrakcję, bowiem zawodnicy włożyli maksimum wysiłku, aby zaliczyć, jak najwięcej okrążeń. Momentami jechali na maksa. Kilku z nich okupiło to usterkami technicznymi motocykli lub wywrotkami na trudnym stromym podjeździe kamieniołomów.

- To był morderczy przejazd, dał mi się mocno we znaki. O zajęciu dobrego miejsca decydowała technika i wytrzymałość. To moje drugie z rzędu zwycięstwo na tym torze. Konkurentów miałem mocnych, ale udało mi się wygrać zawody, choć i ja miałem problemy na podjeździe - mówił Łukasz Szczepaniak.

Motorowy Klub Sportowy „Moto – Pasja” powstał dwa lata temu z inicjatywy Edwarda Kordasa i Romana Hamerskiego i ich kolegów pasjonatów motocykli rajdowych, jak oni sami.

- To była udana impreza, na szczęście obyło się bez wypadku i kolizji, a sama rywalizacja była na bardzo wysokim poziomie. Po ostatnich opadach deszczu trasa był wymagająca, ale zawodnicy dawali sobie jakoś radę, choć nie obyło się bez awarii motocykli wykluczających udział w kontynuowaniu wyścigu. Przygotowaliśmy trasę łączoną z elementami Cross, Enduro i Extrem, gdzie trzeba było wykazać się nie lada umiejętnościami w pokonywani nasypu skalnego, jazdy po oponach i przeszkodach z grubych bali drewna, a także wyjazdu na stromy szczyt kamieniołomu. Zawodnicy mniej doświadczeni mieli do wyboru alternatywną mniej ryzykowną trasę, ale za to mogli na niej stracić cenne sekundy. W przyszłym roku na wiosnę zorganizujemy trzecie już z kolei zawody, na które już zapraszamy miłośników i pasjonatów tego wymagającego odwagi sportu. Zapraszamy do naszego klubu także i dzieci, mamy dla nich małe formy jazdy na motocyklach i quadach – zachęcał Edward Kordas, prezes Klubu Moto – Pasja.

Tekst i zdjęcia Stanisław Zachwieja
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama