Krakowscy policjanci szukali narkotyków, a znaleźli dodatkowo arsenał maczet i siekier

Czwartek, 1 stycznia 1970 01:00

Krakowscy policjanci, specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, przypuszczali, że 20-letni mężczyzna może zajmować się handlem narkotykami. Wszystko wskazywało na to, że były one przez niego trzymane w jednej z piwnic bloku na Kurdwanowie.

W znalezieniu tego "magazynu" pomógł policyjny pies przeszkolony do wykrywania narkotyków i wskazał pomieszczenie, w którym przechowywano środki odurzające. Mężczyzna został zatrzymany na miejscu, a zgromadzone przez niego narkotyki zabezpieczono. W sumie policjanci odnaleźli 350 gramów amfetaminy i 30 gramów marihuany oraz akcesoria do porcjowania narkotyków (około 120 gramów "wypełniaczy", woreczki z zapięciem strunowym, wagi itp.).

Były tam także maczety, siekiery i kominiarki. Zatrzymany mężczyzna powiązany jest ze środowiskiem pseudokibiców.

Za posiadanie znacznej ilości środków odurzających mężczyźnie grozi kara do 8 lat więzienia.

/ab
Więcej na temat
komentarze
reklama
reklama